Artykuły

0 1676

Aż 51 zarzutów, w tym korupcji, przedstawiła prokuratura byłemu szefowi Instytutu Meteorologii – informuje w piątek „Rzeczpospolita”. Jego nielegalna działalność miała trwać prawie 10 lat, a jej skala zszokowała nawet śledczych.

Brał „dolę” za fikcyjne zatrudnienie, premie dla podwładnych, a z firmowej kasy opłacał prywatne wyjazdy i kupował drogi sprzęt fotograficzny, by móc uprawiać swoje hobby. Trwające dekadę pasmo nadużyć, jakich miał się dopuszczać Mieczysław O. jako dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), przerwali śledczy. „Rzeczpospolita” dotarła do szczegółów śledztwa w tej sprawie.

Kiedy rok temu O. trafił do aresztu, ciążyło na nim dziesięć zarzutów – dziś, jak podaje gazeta, ma kilkadziesiąt.

Mieczysławowi O. postawiliśmy 51 zarzutów, w tym korupcji, nadużycia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, oszustwa, przywłaszczenia mienia i fałszerstwa dokumentów

 mówi „Rzeczpospolitej” Michał Dziekański, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Mieczysław O. to doktor habilitowany, ekspert w zakresie inżynierii i ochrony środowiska, autor publikacji naukowych.

Sprawa ma szczególny wymiar – Mieczysław O. to doktor habilitowany, ekspert w zakresie inżynierii i ochrony środowiska, autor publikacji naukowych. Nadużyć miał się dopuszczać od 2005 do 2015 r., czyli prawie przez cały czas kierowania Instytutem. Ich skala szokuje nawet prowadzącego śledztwo.

 

Artykuły prawne

Zmiana ustawy o finansach publicznych w zakresie uchylenia art. 284 ust. 1 ustawy – informujemy , że zgodnie z art. 1 pkt 15 ustawy z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych (Dz. U. poz. 659) został uchylony art. 284 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1870, z późn. zm.). Powyższa zmiana wejdzie w życie z dniem 27 kwietnia 2017 r.

 

Przepis art. 284 ust. 1 ustawy został uchylony, a co za tym idzie plan audytu oraz sprawozdanie z planu audytu nie stanowią informacji publicznej.

Treść w/w przepisu brzmiała „Plan audytu oraz sprawozdanie z wykonania planu audytu stanowią, udostępnianą na wniosek, informację publiczną w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

Tutaj możesz pobrać >> Ustawa z dnia 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych <<

 

1 1499
CBA zatrzymało kolejną osobę do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Przedsiębiorca za fikcyjne doradztwo i szkolenia był sowicie wynagradzany. Szkoda sądu sięga wielu milionów złotych.

Agenci CBA z Rzeszowa zatrzymali Jarosława B. – przedsiębiorcę z województwa mazowieckiego  działającego w branży doradztwa i organizacji szkoleń. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż otrzymywał on fikcyjne zlecenia, za które Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P. i podlegli mu pracownicy, w tym Główna Księgowa Sądu Marta K., wypłacali pieniądze. Zlecenia nie były realizowane, a wystawiane faktury poświadczały nieprawdę. Częścią uzyskanej nielegalnie gotówki biznesmen dzielił się z pracownikami Sądu.

Śledczy z CBA i prokuratorzy ustalili, że w tym wątku  kwota przywłaszczonych pieniędzy pozostających w dyspozycji sądu sięga co najmniej 9,5 miliona złotych.

Zatrzymany przez CBA trafi do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, tam usłyszy zarzuty, między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez Andrzeja P. – dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Dotychczas w sprawie zostało zatrzymanych przez CBA 7 osób, wobec wszystkich sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

W połowie grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało do tej sprawy pięciu podejrzanych: Dyrektora i Główną Księgową Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa oraz dwóch biznesmenów, których firmy  miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W lutym CBA zatrzymało kolejne osoby do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, tym razem są to dwaj biznesmeni – informatycy. Za fikcyjne zlecenia na prace informatyczne i konsultingowe byli sowicie wynagradzani.

 

1 1509
Artykuły prasowe
Administratorzy powinni już teraz przeprowadzić analizy i przeglądy, które będą miały na celu stwierdzenie ewentualnego obowiązku powołania Inspektora oraz ustalenie, jakie jego działania wydają się konieczne, aby dostosować zadania, uprawnienia i miejsca w strukturze firmy do wymogów nowych przepisów unijnych.

27 kwietnia 2016 roku zostało przyjęte Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2016/679 w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy nr 95/46/WE (dalej „RODO”). RODO formalnie weszło w życie 25 maja 2016 roku, natomiast przewidziane w nim regulacje zaczną obowiązywać od 25 maja 2018 roku.

RODO wprowadza m.in. instytucję tzw. inspektora ochrony danych (dalej: Inspektor). Co prawda funkcja ta, pod wskazaną nazwą, nie występuje w aktualnie obowiązującej ustawie o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (dalej: u.o.d.o.), natomiast nie jest ona całkowitą nowością. U.o.d.o. przewiduje już bowiem instytucję administratora bezpieczeństwa informacji (dalej: ABI), którego rola jest co do zasady zbliżona do zadań Inspektora i przede wszystkim sprowadza się do zapewnienia przestrzegania przez podmiot powołujący ABI przepisów dotyczących ochrony danych osobowych.

Obowiązkowe powołanie

Podstawową różnicą wynikającą z przepisów RODO, w porównaniu do aktualnych postanowień u.o.d.o., jest wprowadzenie przypadków obligatoryjnego powołania Inspektora, adresowanych do administratorów danych oraz podmiotów przetwarzających dane na ich zlecenie. Warto wskazać, że w myśl u.o.d.o. wyznaczenie ABI jest fakultatywne.

Obowiązek wyznaczenia Inspektora obciążał będzie przede wszystkim podmioty publiczne przetwarzające dane osobowe, za wyjątkiem sądów w zakresie sprawowania przez nie wymiaru sprawiedliwości. RODO nie przewiduje przy tym definicji podmiotu publicznego, a zatem ewentualne doprecyzowanie tego pojęcia będzie należało do ustawodawców krajowych. Nie ulega wątpliwości, że za podmioty publiczne należy uznać przede wszystkim państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne, w tym jednostki samorządu terytorialnego (np. gminy), które przetwarzają dane osobowe, jak również publiczne szkoły, przedszkola lub zakłady wodociągowe. W świetle Wytycznych Grupy Roboczej Art. 29 (niezależnego europejskiego organu doradczego w zakresie ochrony danych osobowych i prywatności) w sprawie inspektora ochrony danych, do kategorii podmiotów publicznych należy zakwalifikować również jednostki wykonujące zadania publiczne (np. w zakresie transportu ludności, dostawy energii itp.), niezależnie od ewentualnego zaliczenia takiego podmiotu do sektora publicznego lub prywatnego.

Ponadto, powołanie Inspektora będzie obligatoryjne w przypadku, gdy główna działalność administratora lub podmiotu przetwarzającego dane polega na takich operacjach przetwarzania, które – ze względu na charakter, zakres lub cele – wymagają regularnego i systematycznego monitorowania podmiotów danych, na dużą skalę. Zgodnie z przepisami RODO przesłanka „głównej działalności polegającej na operacjach przetwarzania” będzie spełniona w przypadku, gdy przetwarzanie danych osobowych oznacza zasadnicze, a nie poboczne czynności administratora lub podmiotu przetwarzającego. Przykładem podmiotu zobligowanego do powołania Inspektora w ramach tej przesłanki jest agencja ochrony monitorująca centra handlowe i przestrzeń publiczną i rejestrująca osoby odwiedzające te miejsca.

Kolejna kategoria podmiotów zobowiązanych do wyznaczenia Inspektora obejmuje administratorów danych (lub podmioty przetwarzające dane na ich zlecenie), których główna działalność polega na przetwarzaniu na dużą skalę szczególnych kategorii danych (tzw. danych wrażliwych), w tym danych osobowych dotyczących wyroków skazujących i naruszeń prawa. Zobligowani do powołania Inspektora na tej podstawie będą zatem w szczególności ubezpieczyciele (jako podmioty przetwarzające dane wrażliwe, w tym dotyczące zdrowia) oraz zakłady karne (przetwarzające dane o wyrokach skazujących i naruszeniach prawa). RODO zawiera jednocześnie istotną wskazówkę interpretacyjną w zakresie pojęcia „dużej skali„, wyłączając spod tego terminu przetwarzanie danych osobowych dotyczących pacjentów lub klientów, dokonywane przez pojedynczego lekarza, innego pracownika służby zdrowia lub prawnika.

Jakie miejsce i zadania

Tak jak dotychczas, nie będzie przeszkód, aby powołać Inspektora spoza grona pracowników danego podmiotu (na zasadzie outsourcingu tej funkcji), co implikuje możliwość pełnienia funkcji Inspektora przez jedną osobę dla kilku podmiotów. Dopuszczalne wydaje się również wyznaczenie kilku pracowników konkretnego administratora lub podmiotu przetwarzającego (zespołu) do wspólnego wykonywania funkcji Inspektora, pod warunkiem powołania jednej osoby pełniącej wiodącą rolę w tym zakresie (działającego np. pod nazwą kierownika zespołu ochrony danych).

Zamiarem ustawodawcy wspólnotowego jest jednocześnie przyznanie Inspektorowi istotnej rangi w ramach reprezentowanego podmiotu. Inspektor ma być włączany we wszystkie sprawy w organizacji, dotyczące przetwarzania danych osobowych. Do podstawowych obowiązków Inspektora będzie należało informowanie administratora/podmiotu przetwarzającego oraz ich pracowników o ich obowiązkach wynikających z RODO. Inspektor będzie również zobligowany do przeprowadzania szkoleń personelu, dotyczących kwestii ochrony danych osobowych oraz wykonywania audytu ochrony danych w organizacji. Rolą Inspektora będzie też współpraca z organem nadzorczym (generalnym inspektorem ochrony danych osobowych – GIODO) oraz pełnienie funkcji punktu kontaktowego dla GIODO w kwestiach związanych z przetwarzaniem danych osobowych (np. w przypadku wszczętej przez GIODO kontroli przetwarzania danych osobowych przez dany podmiot). Z kolei administrator (lub podmiot przetwarzający) powinien zapewnić Inspektorowi zasoby konieczne do wykonywania jego zadań (w szczególności dostęp do systemów przetwarzania danych).

Obowiązek publikacji

Podkreślenia wymaga przy tym, że RODO nakłada na administratorów lub podmioty przetwarzające obowiązek publikacji danych Inspektora oraz powiadomienia o nich GIODO. W tym kontekście wyłoniły się wątpliwości, jaki zakres danych Inspektora podlega obowiązkowi wskazanej publikacji. Wątpliwości te rozwiewają Wytyczne Grupy Roboczej Art. 29 w sprawie inspektora ochrony danych, w świetle których podawane dane kontaktowe Inspektora powinny obejmować informacje umożliwiające zarówno podmiotom danych jak i GIODO kontakt z Inspektorem w prosty i poufny sposób (bez konieczności kontaktowania się z innymi departamentami organizacji). W ocenie Grupy Roboczej art. 29 publikacji powinny podlegać zatem co najmniej bezpośredni numer telefonu do Inspektora, adres służbowy oraz bezpośredni adres poczty elektronicznej, natomiast ewentualne wskazanie imienia i nazwiska Inspektora nie jest bezwzględnie konieczne i należy do decyzji administratorów lub podmiotów przetwarzających.

Jakie wymogi trzeba stosować

Tak jak aktualny ABI, Inspektor powinien wyróżniać się wiedzą fachową w zakresie ochrony danych osobowych. Dodatkowo, RODO wprowadza gwarancje niezależności Inspektora, obejmujące przede wszystkim nakaz jego podlegania wyłącznie najwyższemu kierownictwu danego podmiotu. Niezależność Inspektora ma zapewniać również zakaz wydawania mu instrukcji, co do sposobu wykonywania jego obowiązków (niedopuszczalne będzie zatem np. zlecenie Inspektorowi, przez zarząd administratora, przygotowania raportu z audytu ochrony danych o określonej z góry treści). RODO przewiduje ponadto zakaz odwoływania lub karania Inspektora za wykonywanie jego zadań. Oznacza to w szczególności, że administratorzy lub podmioty przetwarzające nie będą mogły pozbawić Inspektora jego funkcji za negatywny wynik audytu ochrony danych osobowych. Wskazane powyżej gwarancje, przewidziane w przepisach RODO, powinny umożliwić Inspektorowi sprawne i niezakłócone sprawowanie jego funkcji

Przejściowe rozwiązania

Mając na uwadze, że Inspektora można co do zasady uznać za odpowiednik aktualnego ABI, należy spodziewać się, że osoby pełniące dotychczas funkcje ABI zostaną również powołane do pełnienia funkcji Inspektorów na gruncie RODO. Do ustawodawcy krajowego będzie należało uchwalenie w najbliższym czasie ewentualnych przepisów przejściowych w tym zakresie. Zasadne wydaje się w szczególności przesądzenie, że z dniem rozpoczęcia stosowania RODO (25 maja 2018 roku) dotychczasowi ABI stają się Inspektorami na gruncie RODO, z jednoczesną możliwością złożenia przez administratorów lub przetwarzających oświadczenia, że w ich jednostce Inspektor nie zostanie powołany.

 

Czytaj dalej >> rp.pl <<

 

Komisja Europejska wezwała w środę Polskę do wdrożenia dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki nadużyć na rynku finansowym oraz dyrektywy dotyczącej badania sprawozdań finansowych.

Jeśli polskie władze nie podejmą działań w ciągu dwóch miesięcy, KE może skierować obie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Pierwsze upomnienie dotyczy przyjętej w 2015 roku dyrektywy wykonawczej dotyczącej zgłaszania właściwym organom rzeczywistych lub potencjalnych naruszeń rozporządzenia w sprawie nadużyć na rynku finansowym.

Komisja Europejska wezwała w środę Polskę do wdrożenia dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki nadużyć na rynku finansowym oraz dyrektywy dotyczącej badania sprawozdań finansowych.

Zobowiązuje państwa członkowskie UE do ustanowienia skutecznych mechanizmów umożliwiających zgłaszanie naruszeń. Zawiera przepisy chroniące osoby, które zgłaszają takie naruszenia i szczegółowo określa procedury ochrony takich osób. Przewiduje też rozwiązania dotyczące dalszych działań związanych ze zgłoszeniami przypadków nadużyć i ochroną danych osobowych.

Termin wdrożenia dyrektywy do prawa krajowego państw unijnych upłynął 3 lipca 2016 roku. Według KE, Polska nie dotrzymała tego terminu i w związku z tym we wrześniu 2016 roku otrzymała pierwsze upomnienie, w którym została wezwana do usunięcia uchybienia. W środę KE poinformowała, że „nie dysponuje wiedzą” na temat wdrożenia dyrektywy do polskich przepisów krajowych. Dlatego postanowiła wysłać do Polski drugie upomnienie w tej sprawie – uzasadnioną opinię, która jest drugim etapem postępowania o naruszenie unijnego prawa.

Takie same upomnienia otrzymały także Holandia, Hiszpania i Portugalia.

W środę Polska otrzymała też od KE uzasadnioną opinię w sprawie dyrektywy z 2014 roku, dotyczącej badania sprawozdań finansowych. Chodzi o przepisy, które określają kryteria zatwierdzania i rejestracji osób przeprowadzających audyt jednostek zainteresowania publicznego, wyprowadzają wymogi dotyczące niezależności, obiektywizmu i etyki zawodowej oraz ramy nadzoru nad takimi osobami.

Państwa UE miały wdrożyć dyrektywę do prawa krajowego do 17 czerwca 2016 roku. Według KE terminu tego nie dotrzymało sześć państw. Oprócz Polski są to: Chorwacja, Cypr, Estonia, Rumunia i Słowenia.

Czytaj (źródło) : >> rzeczpospolita.pl <<

 

 

0 1130

25 stycznia 2017 roku Transparency International opublikowała najnowszą edycję przygotowywanego corocznie Indeksu Percepcji Korupcji (Corruption Perception Index – CPI). W aktualnym zestawieniu Polska zajęła 29. miejsce, co oznacza awans o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku.

Opracowywany ranking pokazuje poziom postrzegania korupcji w poszczególnych krajach. W najnowszym raporcie ewaluacji poddano 176 państw (w ubiegłym roku oceniano 168).

W tegorocznym zestawieniu Polska znalazła się na 29. miejscu, awansując tym samym o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku.

W tegorocznym zestawieniu Polska znalazła się na 29. miejscu, awansując tym samym o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku. Na 100 możliwych punktów – oznaczających najlepszy wynik, Polska uzyskała 62, utrzymując pod tym względem rezultat z ubiegłorocznego rankingu.

 Na 100 możliwych punktów – oznaczających najlepszy wynik, Polska uzyskała 62, utrzymując pod tym względem rezultat z ubiegłorocznego rankingu. Równorzędne miejsce, z taką samą liczbą punktów, zajęła w tym roku Portugalia.

Za Polską i Portugalią znalazły się: Barbados, Katar, Słowenia, Tajwan – zajmując 31 lokatę z wynikiem 61 punktów, ale także takie kraje z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, jak: Litwa (38 miejsce), Hiszpania (41 miejsce), Gruzja, Łotwa (44 miejsce), Cypr, Czechy (47 miejsce), Słowacja (54 miejsce), Węgry, Rumunia (57 miejsce), Włochy (60 miejsce), Grecja (69 miejsce) czy Bułgaria (75 miejsce).

Na czele rankingu uplasowały się Dania i Nowa Zelandia, które uzyskały po 90 punktów. W czołówce krajów znalazły się także kolejno: Finlandia – 89 punktów, Szwecja – 88, Szwajcaria – 86, Norwegia – 85, Singapur – 84, Holandia – 83, Kanada – 82, Niemcy, Luksemburg i Wielka Brytania – po 81 punktów.

Ostatnie miejsce w zestawieniu zajęła Somalia, uzyskując jedynie 10 punktów.

 

0 983

Ministerstwo Finansów – w ramach wspierania podatników w prawidłowym wywiązywaniu się z obowiązków podatkowych w zakresie tzw. Jednolitego Pliku Kontrolnego – uprzejmie informuje, że w dniu 27 lutego 2017 r. upływa termin na przekazanie do Ministra Finansów, bez wezwania organu podatkowego, informacji za styczeń 2017 r. o prowadzonej ewidencji zakupu i sprzedaży VAT (JPK_VAT), o której mowa w art. 109 ust. 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2016 r. poz. 710, z późn. zm.).

Stosownie do postanowień 82 § 1b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r. poz. 201), obowiązek przekazywania plików JPK_VAT, dotyczy osób prawnych, jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oraz osób fizycznych, prowadzących księgi podatkowe przy użyciu programów komputerowych. Realizacja tego obowiązku powinna nastąpić za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w postaci elektronicznej odpowiadającej strukturze logicznej, o której mowa w art. 193a § 2 ww. ustawy, na zasadach dotyczących przesyłania ksiąg podatkowych lub ich części określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 193a § 3, za okresy miesięczne w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po każdym kolejnym miesiącu, wskazując miesiąc, którego ta informacja dotyczy. Za miesiąc styczeń 2017 r. termin przesłania pliku JPK_VAT upływa 27 lutego 2017 r.

Obowiązek złożenia comiesięcznego pliku JPK_VAT od 1 lipca 2016 r. dotyczy dużych przedsiębiorców,
a od 1 stycznia 2017 r. obowiązkiem tym zostali również objęci mali i średni przedsiębiorcy. Natomiast mikroprzedsiębiorcy będą objęci tym obowiązkiem dopiero od 1 stycznia 2018 r. Przyporządkowanie poszczególnych podmiotów do wskazanych kategorii przedsiębiorców następuje zgodnie z art. 104-106 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 z późn. zm.).

Przedmiotowy obowiązek nie dotyczy aktualnie przedsiębiorców, którzy w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych: 

  1. zatrudniali średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz 
  2. osiągnęli roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów ich bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartość w złotych 2 milionów euro.

W przypadku wątpliwości w określeniu posiadanego przez podatnika statusu jako przedsiębiorca, na potrzeby ustalenia istnienia obowiązku do złożenia pliku JPK_VAT, należy zwrócić się o pomoc do właściwego  urzędu skarbowego.

Niedopełnienie obowiązku złożenia pliku JPK_VAT w terminie do 25 dnia miesiąca następującego po każdym kolejnym miesiącu, może zostać potraktowane jako naruszenie obowiązków podatkowych i skutkować podjęciem przez właściwy urząd skarbowy czynności wyjaśniających oraz zainicjowaniem procedur przewidzianych w Kodeksie karnym skarbowym.

Źródło: >> Ministerstwo Finansów <<

 

0 868
Wspólne działania funkcjonariuszy katowickiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Prokuratury Regionalnej w Warszawie pozwoliły na zatrzymanie 6 osób związanych z dokonaniem wyłudzenia ponad 104 milionów zł z SK Banku w Wołominie.

Wśród zatrzymanych są m.in. przedsiębiorcy i  rzeczoznawcy majątkowi, którzy wyceniali nieruchomości będące zabezpieczeniem udzielanych kredytów.

Wg ustaleń śledczych z Delegatury CBA w Katowicach i Prokuratury Regionalnej w Warszawie faktyczna wartość nieruchomości, na których ustanowiono hipoteki mające stanowić zabezpieczenie kredytów SK Banku, była znacząco niższa od wartości podawanych w operatach szacunkowych sporządzanych przez rzeczoznawców majątkowych. W ten sposób dwie spółki uzyskały ze Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank) w latach 2011 – 2014 dziewięć kredytów w łącznej kwocie ponad 104 mln zł. Spółki po otrzymaniu kredytów nie spłaciły ich, a pieniądze zostały wyprowadzone, wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem opisanym w umowach kredytowych.

Agenci CBA przeszukali miejsca zamieszkania podejrzanych oraz siedziby spółek – w tym spółki prowadzącej działalność o zasięgu ogólnokrajowym.  Zatrzymani usłyszą zarzuty w prokuraturze.

Już wcześniej, pod koniec września ub.r., funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 13 osób związanych z dokonywaniem oszustw i wyłudzeniem 100 milionów zł z SK Banku w Wołominie oraz z Banku Spółdzielczego w Nadarzynie. Wśród zatrzymanych przez CBA byli b. prezes i b. wiceprezes Banku Spółdzielczego w Nadarzynie. Zatrzymanym 13 osobom  w sumie postawiono  ponad 100 zarzutów. Wtedy 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Jeszcze w maju 2016  agenci CBA w ramach śledztwa weszli do siedziby SK Bank w Wołominie (Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie),  do  miejsc zamieszkania 7 osób sprawujących funkcje kierownicze banku w czasie objętym śledztwem, w tym do prezesa i członków zarządu oraz do kilkudziesięciu podmiotów gospodarczych z grupy kapitałowej działającej w branży deweloperskiej przeprowadzając szereg czynności procesowych.

Śledztwo prowadzone w kierunku m.in. niegospodarności wielkich rozmiarów zarządu Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (nazwa handlowa SK Bank), przestępstw prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom oraz  podawania w tych księgach nierzetelnych danych oraz zatajenia prawdziwych i podania nieprawdziwych informacji NBP Prokuratura Regionalna w Warszawie powierzyła w całości do prowadzenia Delegaturze CBA w Katowicach.

 

Artykuły prawne
Ustalenie statusu przedsiębiorcy dla potrzeb obowiązku JPK od 1 stycznia 2017 r.
  • Ministerstwo Finansów wyjaśnia wątpliwości związane z ustaleniem statusu przedsiębiorcy na potrzeby obowiązku JPK.
  • Mali i średni przedsiębiorcy są obowiązani składać JPK_VAT począwszy od rozliczenia za miesiąc styczeń 2017 r. Nie dotyczy to mikroprzedsiębiorców.

 

Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa podatnicy VAT, którzy prowadzą ewidencję, o której mowa w art. 109 ust. 3 ustawy o podatku od towarów i usług przy użyciu programów komputerowych, mają obowiązek co miesiąc przekazywać za pomocą środków komunikacji elektronicznej informację o prowadzonej ewidencji (tj. JPK_VAT). Przesyłają ją w terminie do 25. dnia następnego miesiąca i wskazują miesiąc, którego ta informacja dotyczy.

 

Stosownie do ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw informację o prowadzonej ewidencji składa się za miesiące od 1 lipca 2016 r. Przepisy przewidują jednak dwa wyjątki:

  1. za okres od 1 lipca 2016 r. do 31 grudnia 2016 r. informacji JPK_VAT nie składają mali i średni przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej (USDG),
  2. za okres od 1 lipca 2016 r. do 31 grudnia 2017 r. informacji JPK_VAT nie składają mikroprzedsiębiorcy w rozumieniu USDG.

Począwszy od rozliczenia za styczeń 2017 r. mali i średni przedsiębiorcy są obowiązani składać JPK_VAT.

Jak ustalić status przedsiębiorcy

W celu zakwalifikowania przedsiębiorcy do kategorii mikro, małego lub średniego, wystarczy, by przesłanki określone dla danej kategorii przedsiębiorców w USDG spełniał w jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych. Przesłanki decydujące o zakwalifikowaniu do danej kategorii przedsiębiorców, tj. średnioroczne zatrudnienie oraz przekroczenie danego poziomu osiągniętego obrotu netto lub sumy aktywów bilansu muszą być spełnione łącznie.

Zgodnie z art. 104 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej za mikroprzedsiębiorcę uważa się przedsiębiorcę, który w co najmniej jednym z dwóch ostatnich lat obrotowych:

 

  1. zatrudniał średniorocznie mniej niż 10 pracowników oraz
  2. osiągnął roczny obrót netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych nieprzekraczający równowartości w złotych 2 milionów euro, lub sumy aktywów jego bilansu sporządzonego na koniec jednego z tych lat nie przekroczyły równowartości w złotych 2 milionów euro.

 

 

 

To oznacza, że jeżeli w jednym roku średnioroczne zatrudnienie wynosi mniej niż 10, a w drugim roku jest wyższe – przedsiębiorca może być uznany za mikroprzedsiębiorcę, przy założeniu, że w  pierwszym roku nie przekracza jednego z ww. parametrów finansowych. W konsekwencji, przekroczenie stanu zatrudnienia lub przekroczenie parametrów finansowych tylko w jednym roku obrotowym nie powoduje utraty ww. statusu przedsiębiorcy.

W przypadku przesłanek wskazanych w USDG, zamiast badania osiągniętego rocznego obrotu netto ze sprzedaży towarów, wyrobów i usług oraz operacji finansowych, można alternatywnie wziąć pod uwagę sumę aktywów bilansu przedsiębiorcy sporządzonego na koniec jednego z dwóch ostatnich lat obrotowych.

Średnioroczne zatrudnienie pracowników i obrót określone w USDG przelicza się w odniesieniu do dwóch ostatnich lat obrotowych. Lata obrotowe określa się zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości w odniesieniu do konkretnej sytuacji przedsiębiorcy. W większości przypadków lata te pokrywają się z latami kalendarzowymi. Jeśli lata kalendarzowe i obrotowe pokrywają się, to dla określenia statusu przedsiębiorcy w 2017 r. (jako mikroprzedsiębiorcy, małego lub średniego przedsiębiorcy) bierze się pod uwagę lata 2015 i 2016. Średnioroczne zatrudnienie określa się w przeliczeniu na pełne etaty.

 

Źródło: >> Ministerstwo Finansów <<

 

0 1166
Artykuły prasowe

Już drugi przetarg na przeprowadzenie kontroli procesów reprywatyzacyjnych w Warszawie w latach 1990-2016 został unieważniony przez ratusz – ustaliło RMF FM.

 

Urzędnicy jako powód unieważnienia podają niespełnienie wymagań zamawiającego. Z podobnego powodu unieważniony został przetarg ogłoszony w listopadzie 2016 roku – informuje RMF FM. Wówczas do procedury przetargowej zgłosiła się jedna firma. W ocenie ratusza, kontrahentowi brakowało odpowiedniego doświadczenia w realizacji podobnych projektów.

Do drugiego przetargu zgłosiły się dwie firmy – informuje RMF. Jak donosi stacja, oferta jednej z nich nie wchodziła w grę. Druga – kancelaria prawna – według urzędników ratusza nie wykazała się doświadczeniem i zespołem, mogącym w trzy miesiące przeprowadzić oczekiwany audyt.

 

Źródło: >> RMF24.pl <<