Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

I. Jabłoński promuje: „TheAICP juz w Polsce!

Zdobądź certyfikat MAICP w procesie zwolnienia z egzaminu. Już wkrótce powstanie w Polsce oddział The Association of Internal Control Practitioners (the AICP)”

Otóż warto wiedzieć, że ta firma jest przedsięwzięciem czysto komercyjnym p. Toma McClurga. Jest ona zarejestrowana pod adresem wirtualnym (wynajęta skrzynka pocztową w Londynie) ale ten biznes Tom prowadzi z pokoju jego domu na południu Anglii.

Certifikaty swoje on po prostu sprzedaje i nie są one nigdzie uznawane.
Nie dajcie się babrać tą nową inicjatywą komercyjną Irka Jabłońskiego i jego kliki.

  • Odpowiedź została zmodyfikowana 7 miesięcy, 1 tydzień temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
  • Odpowiedź została zmodyfikowana 7 miesięcy, 1 tydzień temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
  • Odpowiedź została zmodyfikowana 7 miesięcy, 1 tydzień temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
  • Odpowiedź została zmodyfikowana 7 miesięcy, 1 tydzień temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

I Jabłoński promuje: „THEAICP już w Polsce. Zdobądź certyfikat MAICP (bzdura, wymysł Toma) w procesie zwolnienia od egzaminu. Już w krótce powstanie w Polsce oddział The Association of Internal Control Practitioners (the AICP)

Otóż warto wiedzieć, że ta „organizacja/firma” jest przedsięwzięciem czysto komercyjnym Anglika, Toma McClurga. Jest ona zarejestrowana pod adresem wirtualnym w Londynie (wynajęta skrzynka pocztowa) jako „Charity” (organizacja charytatywna), ale ten biznes Tom prowadzi z pokoju swego domu w południowej Anglii.

 

<span style=”color: #333333; font-family: ‚Georgia’,serif;”>Tom mi proponował stanowisko i udział w tej komercji – odmówiłem!</span>

Certyfikaty sam powymyślał opierając się na dane innych organizacji w Internecie i je po prostu sprzedaję osobom naiwnym  nie są one nigdzie uznawane!

Nie dajcie się nabrać tej nieuczciwej inicjatywie Irka Jabłońskiego i jego wspólników.

 

<span style=”color: #333333; font-family: ‚Georgia’,serif;”>Nie dajcie się babrać tą nową inicjatywą komercyjną Irka Jabłońskiego i jego kliki. </span>

 

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Może warto dodać, że Tom McClurg został odprawiony na wczesną emeryturę chyba z 15 lat temu. Próbował rozwinąć różne biznesy w Polsce, ale bez żadnego powodzenia. Pomagał mi przy organizowaniu kilka kongresów w Krakowie i spotkał się z tematem IC (KW) na którym teraz próbuje zbić fortunę sprzedając bezwartościowe certyfikaty.

Ale teraz ma do tego odpowiedniego partnera w osobie Irka J. i jego komercyjnych wspólników.

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Uwaga: ta firma Toma (AICP) jest umyślnie (?) podobna/myląca z nazwą AICPA, bardzo dużą i znaczącą organizacją „American Institute of Certified Public Accountants”   podobną do naszej KIBR.

Zdjęcie profilowe Jan 
Participant

Zauważyłem, że od lat już istnieje organizacja ICPA, która ma swój portal pod nazwą International Compliance Professionals Association. Jest też Grupa Association of Compliance Professionals na LinkedIn która ma prawie 10.000 członków. Czyli są już dwie znaczące organizacje dla Compliance Professionals ale żadne z nich nie mają nic wspólnego z tą organizacją AICP opisanej  powyżej, która nawet nie ma realnego biura, tylko adres wirtualny czyli wynajętą skrzynkę pocztową.

I kto chce tą ‚organizację’ promować w Polsce?

 

Zdjęcie profilowe Jan 
Participant

Zauważyłem, że od lat już istnieje organizacja ICPA, która ma swój portal pod nazwą International Compliance Professionals Association. Jest też Grupa Association of Compliance Professionals na LinkedIn która ma prawie 10.000 członków. Czyli są już dwie znaczące organizacje dla Compliance Professionals ale żadne z nich nie mają nic wspólnego z tą organizacją AICP opisanej  powyżej, która nawet nie ma realnego biura, tylko adres wirtualny czyli wynajętą skrzynkę pocztową.

I kto chce tą ‚organizację’ promować w Polsce?<b></b><i></i><u></u>

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Te opisane powyżej organizacje dotyczą zawodu COMPLIANCE a to malutkie AICP promowane teraz w Polsce przez Irka J. i kolegów dotyczy INTERNAL CONTROL – ale rzeczywiście widać jak dużo jest tych myląco podobnych nazw różnych organizacji.

Zdjęcie profilowe PAW 
Keymaster

Zmieniliśmy tytuł wątku aby właściwie nakierować dyskusję.

 

Naszą misją (portalu PAW – http://www.audyt.net) jest integracja środowiska audytu wewnętrznego i każda inicjatywa dla tego środowiska jest przez nas mile widziana. Jeżeli są organizacje (lub będą tworzone) to w naszej intencji jest wspieranie – z każdą inicjatywą dla środowiska AW zapraszamy do kontaktu do nas.

W przypadku tego wątku – AICP – prosimy o merytoryczne wypowiedzi w kwestii potrzeby (lub jej braku) tworzenia takiej organizacji. Każde zdanie – nawet krytyczne – z merytorycznymi argumentami jest mile widziane.

Jeżeli będzie potrzeba koordynacji lub wsparcia organizacyjnego inicjatywy (inicjatyw) to jesteśmy do dyspozycji (środowiska AW).

 

P.S.

Wpisy niemerytoryczne lub naruszające regulamin będą usuwane.

 

(-) PAW

PAW

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Czy potrzeba takiej organizacji, tzn. AICP w Polsce nie wymaga zastanowienia się. Jest ta firma jednej osoby, prowadzona przez kogoś, który ma już kilka nieudanych biznesów za sobą (np. firmę SHAPE) a która przede wszystkim nie jest tym za co się przedstawia.

Nie ma biura w Londynie, tylko wynajęty adres pocztowy. Jest to „biuro” jedynie w nazwie, nie realne. Nie jest instytucją charytatywną mino, że jest zarejestrowana jako taka i używa adresu internetowego .org. Znam jej właściciela Tom McClurga od około 20 la, bywałem u niego w domu około 80 km na południe od Londynu i on bywał często u mnie w Londynie. Sprzedaje wymyślone przez siebie samego „certyfikaty”.

Kiedy zakładał AICP proponował mi udział i stanowisko dyrektora, ale odmówiłem i powiedziałem mu, że taka maszynka do robienia pieniędzy z naiwnych ludzi jest co najmniej nie etyczne.

Jeśli AICP będzie działało w Polsce to szybko znajdzie się u prokuratora i w sądzie.

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Ciekawa wiadomość: dzisiaj miałem okazję sprawdzić tzw., „zarząd globalny” tej firmy AICP na stronie internetowej theaicp.org. Ze zdziwieniem figuruje tam teraz Irek Jabłoński z desygnacją MAICP, wymyśloną i nadawana przez Toma McClurga.

Dowiadujemy się, że p. Jabłoński „przez przeszło 10 lat był zaangażowany w systemach kontroli wewnętrznej”. Temu Pinokio nos rośnie coraz więcej, robi się coraz dłuższy. Dotychczas dorobił się stanowiska dyrektora małej firmy szkoleniowej a teraz jest członkiem zarządu globalnego organizacji z również jedynie wirtualnej globalnej sieci właściwie niczego.

Wkrótce podam więcej wiadomości o tym nowym pomyśle naszego bohatera ds. różnych.

  • Odpowiedź została zmodyfikowana 6 miesięcy, 4 tygodni temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
Zdjęcie profilowe Jan 
Participant

Takie nieuczciwe* jedno-osobowe firmy podające się za znaczące organizacje globalne tylko szkodzą prawdziwym organizacjom, działającym od wielu lat na arenie międzynarodowej. Przynoszą wstyd i pogardę osobom powiązanymi z nimi.

*nieuczciwe: nie posiadające wcale statusu globalnego i bez żadnych kwalifikacji czy praw do nadawania desygnacji zawodowych. Należy ich podać do kontroli przez odpowiednie władze wszędzie gdzie one działają.

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Zauważyłem, że Tom na AICP pisze „The candidate must pass an examination that is based on the SICPP body of knowledge”, czyli kandydat musi zdać egzaminy – ale to wcale nie jest prawdą tylko wielkim kłamstwem. Dopóki co nie ma takiego egzaminu i z pewnością Irek J., który się chwali tą bezwartościową desygnacją dostał ją beż zdawania jakiegokolwiek egzaminu i całkiem za darmo.

Jak nisko może upaść człowiek? To nie po raz pierwszy w jego przypadku gdyż pamiętam jego desygnację od formy niby ze Stanów a właściwie tylko z Warszawy. Trzeba będzie ponownie przedstawić tą sprawę z 2014 roku.

Zdjęcie profilowe Jan 
Participant

Certyfikaty wydawane są na ogół przez „akredytowane”  lub cieszące się powszechnym zaufaniem instytucje.
Z  tego co wiadomo z powyższej informacji to AICP nie jest ani akredytowaną organizacją ani cieszącą się powszechnym zaufaniem instytucją.

Status prawny AICP twierdzi, że jest to organizacja charytatywna typu stowarzyszenie, ale nie wiadomo wielu ma członków ani też nie ma żadnej informacji, że miała kiedykolwiek choćby jedno zebranie swoich członków?

Takiej nie wiadomo jaką organizację z pewnością NIE potrzeba nam w Polsce.

  • Odpowiedź została zmodyfikowana 6 miesięcy, 4 tygodni temu przez Zdjęcie profilowe PAW PAW.
Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Co to za organizacja, która wybranym osobom nawet za darmo rozdaje swoje (bezwartościowej) certyfikaty? Jednak, o ile się nie mylę, MAICP mimo, że jest opisany jako profesjonalne kwalifikacje (globalne oczywiście) tylko znaczy, że osoba jest członkiem (member) tej firmy a Tom je rozdaje wybranym przez siebie osobom nawet bez składania wniosku.

Rzeczywiście, AICP nie jest akredytowaną instytucją cieszącą się powszechnym zaufaniem tylko jest jedno-osobową firmą, który ją prowadzi bez biura i pracowników gdyż wystarczy na to telefon i komputer.

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Drodzy Czytelnicy Forum Audyt.net: Co Wy sądzicie? Czy taka firma jak AICP jest nam potrzebna w Polsce i czy w ogóle mogłaby u nas prawnie działać?

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 84 total)

Musisz być zalogowany aby dodać temat.