Zdjęcie profilowe pietryka 
Participant

I nic nie trzeba dodawać. Dzięki Alkman !

Zdjęcie profilowe kikcloud 
Participant

„Celnych owych wypowiedzi słucham przeto,
Rozmyślając sobie czasem przy ich wtórze,
Czy ci ludzie w jednej chwili
Tacy mądrzy się zrobili,
Czy to sedno się zrobiło takie duże…?” (W. Młynarski)
Bardzo mi się podoba rozwijanie tego wątku. Nie rozumiem tylko, dlaczego znalazł się on w „funduszach unijnych”. Piszemy jakiś projekt z KZ? 😉
Moim zdaniem ustawodawca dobrze zrobił przekładając KZ (i nie chcę się tu rozwodzić nad terminologią, bo na tym forum wszyscy wiedzą o co chodzi) z prawa miękkiego (komunikat) na prawo twarde (ustawa). Zresztą sam to określił w uzasadnieniu do uofp. Cytuję: „Praktyka zarządzania wskazuje, że kierownicy jednostek rzadko w sposób sformalizowany i komunikowany w jednostce wyznaczają dla nich cele i zadania oraz prowadzą systematyczną ocenę stopnia ich wykonania. Wprowadzenie formalnego obowiązku wyznaczania celów i przygotowywania planów zadań dla działu oraz dla jednostek sektora finansów publicznych, a także sporządzanie sprawozdań z wykonania tych planów jest warunkiem sine qua non właściwego zarządzania jednostką, czyli w konsekwencji efektywnego wykorzystania środków publicznych. Jest to narzędzie, które powinno zobligować kierownika jednostki do dbania o rzeczywiste, a nie tylko formalne, realizowanie obowiązków z zakresu zarządzania jednostką.”
Nie wiem czy wszyscy pamiętacie ostatnią zmianę w MSPPAW? W większości polegała ona na zastąpieniu słowa „powinien (should), słowem „musi (must)”. Niektórzy żartują, że IIA zrobiła to specjalnie by pognębić polskich kierowników jednostek sektora publicznego, ponieważ dla nich słowo „powinien” znaczyło tyle samo co „nie musi”, a przecież ogólnie wiadomo, że jak się czegoś nie musi to się nie robi. 😀
Jednym słowem artykuł 68 i 69 uofp. przypomina i obliguje ich do stosowania wszystkich funkcji zarządzania tj. organizowania >> planowania >> motywowania >> kontroli. Stąd właśnie się wzięła „zarządcza”.

Zdjęcie profilowe jędrek 
Participant

przekonałes mnie

Zdjęcie profilowe alkman 
Participant

„Czasem zda mi się na oko,
Że ktoś myli się głęboko,” (też W.Młynarski)
Nie chodzi o żadne „wszystkie funkcje zarządcze”, tylko o próbę uniknięcia spychotechniki. Kierownika jednostki mógłby nie wyczuć ducha ustawy i intencji ustawodawcy i zlecić zajęcie się wdrożeniem systemu kontroli wewnętrznej kierownikowi kontroli wewnętrzne.

KZ≈KW

Zdjęcie profilowe kikcloud 
Participant

„Czasem zda mi się na oko,
Że ktoś myli się głęboko,” (też W.Młynarski)
Nie chodzi o żadne „wszystkie funkcje zarządcze”, tylko o próbę uniknięcia spychotechniki. Kierownika jednostki mógłby nie wyczuć ducha ustawy i intencji ustawodawcy i zlecić zajęcie się wdrożeniem systemu kontroli wewnętrznej kierownikowi kontroli wewnętrzne.

KZ≈KW

Tak najczęściej bywa ❗
I kto się myli głęboko? Ja czy Ty? A może kierownicy jednostek 😉
Co do „spychotechniki” to mają oni wspaniałe narzędzie pod nazwą „upoważnienie” i tego im nikt nie odbierze ❗

Zdjęcie profilowe alkman 
Participant

Głęboko myliłem się ja, sądząc, że tym razem dyskusja będzie polegała na wymianie argumentów. Wymiana samych tez, też mnie satysfakcjonuje i nic się nie stanie jak ten wątek podzieli los tych, z których nic nie wynikło.
KZ = KW i już.

Zdjęcie profilowe eddie 
Participant

Rzeczywiście KZ = KW. Tylko u nas w administracji publicznej nazwano KW (per COSO) KZ.

Najwyraźniej opisuje ten temat The Institute for Internal Controls – The IIC na tym portalu. 

Viewing 7 posts - 16 through 22 (of 22 total)

Musisz być zalogowany aby dodać temat.