Tags Posts tagged with "fraud"

fraud

Citi Service Center Poland poszukuje kandydatów na stanowisko:

Fraud Specialist –EMEA

Location: Warszawa
17022067

The role reports to Head of International Wholesale Cards Fraud Risk Management and is a member of the EMEA Operations Group Management Team & Wholesale Cards International Fraud Risk Management core group.

The person who fills in the role will be in constant communication with TCS Fraud and Dispute teams in order to ensure Daily/weekly and Monthly activities are executed timely and accurately.

 

This role is Maternity cover position.

 

Main Tasks:

  • Critically analyze Fraud trends across the region to ensure necessary actions are taken to minimize fraud losses
  • Manage Daily Production analysis calls and provide guidance to TCS fraud Team and assist them in investigating frauds
  • Lead parametric changes based on the results of the above analysis.
  • Escalate cases to Citi Investigative Services (CSIS) if required. Provide business perspective to such investigations and discussions.
  • Review Dispute KPI’s cross the region to ensure efficiency and provide guidance when needed.
  • Present Fraud Monitoring techniques to internal and external customers.
  • Manage Fraud and Dispute related problem handling
  • Ensure the queries from CAS, implementation team and product are addresses promptly and accurately.
  • Achieve Shareholder and Customer goals with a particular focus on fraud prevention, and the optimal balancing between fraud write-offs and minimizing authorizations declines.
  • Ensure Controls are at the heart of processes and procedures, and are robustly achieved.
  • Manage Fraud Team Weekly Status Review Calls to review and take actions against outstanding deliverables
  • Hold Weekly Quality Check calls to review quality check results for AFEWS and provide guidance
  • Handle 3D secure problems: Address the queries, report production issues to CA Help Desk technology and conducting Post mortem/ root cause analysis on the problems identified.
  • Ensure daily ( Decline MIS, Credit Monitoring, OLM – G Block/Unblock review, DPA analysis ) and Monthly reports are provided timely and accurately
  • Ensure Monthly Fraud Write Off’ s are processed timely and accurately

 

 

0 1676

Aż 51 zarzutów, w tym korupcji, przedstawiła prokuratura byłemu szefowi Instytutu Meteorologii – informuje w piątek „Rzeczpospolita”. Jego nielegalna działalność miała trwać prawie 10 lat, a jej skala zszokowała nawet śledczych.

Brał „dolę” za fikcyjne zatrudnienie, premie dla podwładnych, a z firmowej kasy opłacał prywatne wyjazdy i kupował drogi sprzęt fotograficzny, by móc uprawiać swoje hobby. Trwające dekadę pasmo nadużyć, jakich miał się dopuszczać Mieczysław O. jako dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), przerwali śledczy. „Rzeczpospolita” dotarła do szczegółów śledztwa w tej sprawie.

Kiedy rok temu O. trafił do aresztu, ciążyło na nim dziesięć zarzutów – dziś, jak podaje gazeta, ma kilkadziesiąt.

Mieczysławowi O. postawiliśmy 51 zarzutów, w tym korupcji, nadużycia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, oszustwa, przywłaszczenia mienia i fałszerstwa dokumentów

 mówi „Rzeczpospolitej” Michał Dziekański, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Mieczysław O. to doktor habilitowany, ekspert w zakresie inżynierii i ochrony środowiska, autor publikacji naukowych.

Sprawa ma szczególny wymiar – Mieczysław O. to doktor habilitowany, ekspert w zakresie inżynierii i ochrony środowiska, autor publikacji naukowych. Nadużyć miał się dopuszczać od 2005 do 2015 r., czyli prawie przez cały czas kierowania Instytutem. Ich skala szokuje nawet prowadzącego śledztwo.

 

1 1498
CBA zatrzymało kolejną osobę do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Przedsiębiorca za fikcyjne doradztwo i szkolenia był sowicie wynagradzany. Szkoda sądu sięga wielu milionów złotych.

Agenci CBA z Rzeszowa zatrzymali Jarosława B. – przedsiębiorcę z województwa mazowieckiego  działającego w branży doradztwa i organizacji szkoleń. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż otrzymywał on fikcyjne zlecenia, za które Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P. i podlegli mu pracownicy, w tym Główna Księgowa Sądu Marta K., wypłacali pieniądze. Zlecenia nie były realizowane, a wystawiane faktury poświadczały nieprawdę. Częścią uzyskanej nielegalnie gotówki biznesmen dzielił się z pracownikami Sądu.

Śledczy z CBA i prokuratorzy ustalili, że w tym wątku  kwota przywłaszczonych pieniędzy pozostających w dyspozycji sądu sięga co najmniej 9,5 miliona złotych.

Zatrzymany przez CBA trafi do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, tam usłyszy zarzuty, między innymi udziału w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez Andrzeja P. – dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Dotychczas w sprawie zostało zatrzymanych przez CBA 7 osób, wobec wszystkich sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

W połowie grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało do tej sprawy pięciu podejrzanych: Dyrektora i Główną Księgową Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa oraz dwóch biznesmenów, których firmy  miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W lutym CBA zatrzymało kolejne osoby do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, tym razem są to dwaj biznesmeni – informatycy. Za fikcyjne zlecenia na prace informatyczne i konsultingowe byli sowicie wynagradzani.

 

Komisja Europejska wezwała w środę Polskę do wdrożenia dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki nadużyć na rynku finansowym oraz dyrektywy dotyczącej badania sprawozdań finansowych.

Jeśli polskie władze nie podejmą działań w ciągu dwóch miesięcy, KE może skierować obie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Pierwsze upomnienie dotyczy przyjętej w 2015 roku dyrektywy wykonawczej dotyczącej zgłaszania właściwym organom rzeczywistych lub potencjalnych naruszeń rozporządzenia w sprawie nadużyć na rynku finansowym.

Komisja Europejska wezwała w środę Polskę do wdrożenia dyrektywy w sprawie ochrony osób zgłaszających przypadki nadużyć na rynku finansowym oraz dyrektywy dotyczącej badania sprawozdań finansowych.

Zobowiązuje państwa członkowskie UE do ustanowienia skutecznych mechanizmów umożliwiających zgłaszanie naruszeń. Zawiera przepisy chroniące osoby, które zgłaszają takie naruszenia i szczegółowo określa procedury ochrony takich osób. Przewiduje też rozwiązania dotyczące dalszych działań związanych ze zgłoszeniami przypadków nadużyć i ochroną danych osobowych.

Termin wdrożenia dyrektywy do prawa krajowego państw unijnych upłynął 3 lipca 2016 roku. Według KE, Polska nie dotrzymała tego terminu i w związku z tym we wrześniu 2016 roku otrzymała pierwsze upomnienie, w którym została wezwana do usunięcia uchybienia. W środę KE poinformowała, że „nie dysponuje wiedzą” na temat wdrożenia dyrektywy do polskich przepisów krajowych. Dlatego postanowiła wysłać do Polski drugie upomnienie w tej sprawie – uzasadnioną opinię, która jest drugim etapem postępowania o naruszenie unijnego prawa.

Takie same upomnienia otrzymały także Holandia, Hiszpania i Portugalia.

W środę Polska otrzymała też od KE uzasadnioną opinię w sprawie dyrektywy z 2014 roku, dotyczącej badania sprawozdań finansowych. Chodzi o przepisy, które określają kryteria zatwierdzania i rejestracji osób przeprowadzających audyt jednostek zainteresowania publicznego, wyprowadzają wymogi dotyczące niezależności, obiektywizmu i etyki zawodowej oraz ramy nadzoru nad takimi osobami.

Państwa UE miały wdrożyć dyrektywę do prawa krajowego do 17 czerwca 2016 roku. Według KE terminu tego nie dotrzymało sześć państw. Oprócz Polski są to: Chorwacja, Cypr, Estonia, Rumunia i Słowenia.

Czytaj (źródło) : >> rzeczpospolita.pl <<

 

 

0 1130

25 stycznia 2017 roku Transparency International opublikowała najnowszą edycję przygotowywanego corocznie Indeksu Percepcji Korupcji (Corruption Perception Index – CPI). W aktualnym zestawieniu Polska zajęła 29. miejsce, co oznacza awans o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku.

Opracowywany ranking pokazuje poziom postrzegania korupcji w poszczególnych krajach. W najnowszym raporcie ewaluacji poddano 176 państw (w ubiegłym roku oceniano 168).

W tegorocznym zestawieniu Polska znalazła się na 29. miejscu, awansując tym samym o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku.

W tegorocznym zestawieniu Polska znalazła się na 29. miejscu, awansując tym samym o jedną pozycję w stosunku do poprzedniego roku. Na 100 możliwych punktów – oznaczających najlepszy wynik, Polska uzyskała 62, utrzymując pod tym względem rezultat z ubiegłorocznego rankingu.

 Na 100 możliwych punktów – oznaczających najlepszy wynik, Polska uzyskała 62, utrzymując pod tym względem rezultat z ubiegłorocznego rankingu. Równorzędne miejsce, z taką samą liczbą punktów, zajęła w tym roku Portugalia.

Za Polską i Portugalią znalazły się: Barbados, Katar, Słowenia, Tajwan – zajmując 31 lokatę z wynikiem 61 punktów, ale także takie kraje z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, jak: Litwa (38 miejsce), Hiszpania (41 miejsce), Gruzja, Łotwa (44 miejsce), Cypr, Czechy (47 miejsce), Słowacja (54 miejsce), Węgry, Rumunia (57 miejsce), Włochy (60 miejsce), Grecja (69 miejsce) czy Bułgaria (75 miejsce).

Na czele rankingu uplasowały się Dania i Nowa Zelandia, które uzyskały po 90 punktów. W czołówce krajów znalazły się także kolejno: Finlandia – 89 punktów, Szwecja – 88, Szwajcaria – 86, Norwegia – 85, Singapur – 84, Holandia – 83, Kanada – 82, Niemcy, Luksemburg i Wielka Brytania – po 81 punktów.

Ostatnie miejsce w zestawieniu zajęła Somalia, uzyskując jedynie 10 punktów.

 

0 868
Wspólne działania funkcjonariuszy katowickiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Prokuratury Regionalnej w Warszawie pozwoliły na zatrzymanie 6 osób związanych z dokonaniem wyłudzenia ponad 104 milionów zł z SK Banku w Wołominie.

Wśród zatrzymanych są m.in. przedsiębiorcy i  rzeczoznawcy majątkowi, którzy wyceniali nieruchomości będące zabezpieczeniem udzielanych kredytów.

Wg ustaleń śledczych z Delegatury CBA w Katowicach i Prokuratury Regionalnej w Warszawie faktyczna wartość nieruchomości, na których ustanowiono hipoteki mające stanowić zabezpieczenie kredytów SK Banku, była znacząco niższa od wartości podawanych w operatach szacunkowych sporządzanych przez rzeczoznawców majątkowych. W ten sposób dwie spółki uzyskały ze Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank) w latach 2011 – 2014 dziewięć kredytów w łącznej kwocie ponad 104 mln zł. Spółki po otrzymaniu kredytów nie spłaciły ich, a pieniądze zostały wyprowadzone, wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem opisanym w umowach kredytowych.

Agenci CBA przeszukali miejsca zamieszkania podejrzanych oraz siedziby spółek – w tym spółki prowadzącej działalność o zasięgu ogólnokrajowym.  Zatrzymani usłyszą zarzuty w prokuraturze.

Już wcześniej, pod koniec września ub.r., funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 13 osób związanych z dokonywaniem oszustw i wyłudzeniem 100 milionów zł z SK Banku w Wołominie oraz z Banku Spółdzielczego w Nadarzynie. Wśród zatrzymanych przez CBA byli b. prezes i b. wiceprezes Banku Spółdzielczego w Nadarzynie. Zatrzymanym 13 osobom  w sumie postawiono  ponad 100 zarzutów. Wtedy 6 osób zostało tymczasowo aresztowanych.

Jeszcze w maju 2016  agenci CBA w ramach śledztwa weszli do siedziby SK Bank w Wołominie (Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie),  do  miejsc zamieszkania 7 osób sprawujących funkcje kierownicze banku w czasie objętym śledztwem, w tym do prezesa i członków zarządu oraz do kilkudziesięciu podmiotów gospodarczych z grupy kapitałowej działającej w branży deweloperskiej przeprowadzając szereg czynności procesowych.

Śledztwo prowadzone w kierunku m.in. niegospodarności wielkich rozmiarów zarządu Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (nazwa handlowa SK Bank), przestępstw prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom oraz  podawania w tych księgach nierzetelnych danych oraz zatajenia prawdziwych i podania nieprawdziwych informacji NBP Prokuratura Regionalna w Warszawie powierzyła w całości do prowadzenia Delegaturze CBA w Katowicach.

 

0 1064
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego z Rzeszowa zatrzymali 5 osób, w tym Dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzeja P., Główną Księgową Sądu Martę K., byłego Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa Marcina B. i dwoje biznesmenów. Śledztwo dotyczy korupcji, przywłaszczenia mienia, niegospodarności na wielką skalę.

Ustalenia śledczych z CBA i prokuratury  wskazują, że w ostatnich kilku latach  wokół sądu stworzono sieć  wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług, analizy i opracowania. Nie ma dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały. W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie brak jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów.

Z szacunków śledczych wynika, że w rachubę wchodzi  kwota nawet kilkudziesięciu milionów  złotych wyprowadzonych w wyniku przestępczego procederu z budżetu Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Funkcjonariusze CBA z Rzeszowa przeszukali biura w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie  i  siedziby firm realizujących fikcyjne zamówienia. Zabezpieczono materiał dowodowy, dokumenty, dane komputerowe, telefony, komputery, które są poddawane szczegółowym analizom.

Śledztwo jest prowadzone w całości przez rzeszowską delegaturę CBA pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Jeszcze dziś zatrzymani usłyszą zarzuty.

Sprawa jest rozwojowa, niewykluczone kolejne zatrzymania.

Źródło: >> Centralne Biuro Antykorupcyjne <<

 

0 1093
 Wysoko postawieni pracownicy ZCh Police płacili służbowymi kartami kredytowymi za prywatne wydatki – to wnioski z audytu w spółce, który przez wiele miesięcy był ukrywany. Z dokumentu wynika, że z pieniędzy spółki kupowano buty, klocki LEGO, płacono za wizyty w SPA i klubach go go – ujawnił obecny prezes spółki Wojciech Wardacki na antenie Radia Szczecin.

Jedna osoba wydała w ciągu trzech lat 1,2 mln zł, inna kupowała wiele par butów, klocki LEGO, płyty DVD i zegarki za łączną kwotę 48 tys. zł. Były też delegacje w SPA po 9-10 tys. i dwie faktury za kluby go go

 powiedział w poniedziałek na antenie Radia Szczecin Wojciech Wardacki, nowy prezes ZCh Police.

Wardacki mówił, że nieprawidłowości dotyczą wąskiego grona wyżej postawionych pracowników spółki.

Co ciekawe, informacje o tych nadużyciach pochodzą z audytu przeprowadzonego jeszcze za poprzedniego zarządu, który zmienił się dopiero w kwietniu bieżącego roku. – To porażający dokument, ale poprzedni prezes schował go do szuflady – powiedział na antenie prezes ZCh Police.

Wojciech Wardacki jest prezesem zakładów chemicznych w Policach od kwietnia 2016 roku. Zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Jałosińskiego, który kierował spółką od 2011 roku. Jest to jedna ze zmian w zarządach z udziałem Skarbu Państwa, która ma kontekst polityczny. Wardacki bowiem od 2004 roku związany był z PiS, startował również z jej listy do Parlamentu europejskiego, bez skutku.

Wiosną, kiedy wymienił się zarząd spółki, z poprzedniego składu pozostał tylko wiceprezes Rafał Kuźmiczonek, wybrany z ramienia pracowników. Jednak kilka dni temu, 14 listopada, został on odwołany z powodu nieprawidłowości.

„Merytoryczną podstawą decyzji o odwołaniu Pana Kuźmiczonka było ujawnienie nieprawidłowości dotyczących sprawowania przez niego funkcji członka Zarządu, jak i powstanie konkretnych roszczeń i sporów między Spółką a Panem Kuźmiczonkiem, skierowanych już na drogę sądową” – poinformowała Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police w komunikacie.

Zmarnowane miliony w Senegalu

Prezes Wardacki krytykował na antenie również inwestycje poprzedniego zarządu w kopalnie w Senegalu.

Rzeczywistość jest taka, że wydaliśmy do tej pory 200 mln zł, a nie mamy żadnych fosforytów, które wydobywamy i przywozimy. Wydobycie ze złoża Lam Lam zakończyło się po paru miesiącach 2014 r. i od końca roku 2014 nic do Polic z naszych kopalni nie trafiło. Złoża Kebemer są na etapie umowy górniczej, jeszcze nie ma umowy wydobywczej. Plany były takie, że już w tym roku powinna pracować wielka kopalnia, wydobywająca ogromne ilości przez 20 lat. Wydaliśmy 200 mln zł, nie mamy złóż, z których wydobywamy, natomiast ze złoża Lam Lam trafiały fosforyty, ale od podmiotu zewnętrznego – powiedział Wardacki w rozmowie z Radiem Szczecin.

Prezes publicznie przeprosił inwestorów, że zostali wprowadzeni w błąd.

Źródło: >> money.pl <<

Dalsze informacje – w artykule >> Mnóstwo butów i zegarek za 48 tys. Zaskakujace wyniki audytu w „Policach” << w tvp.info

 

0 1156
Podejrzenie popełnienia przestępstwa przez wicemarszałka wielkopolski Krzysztofa Grabowskiego. Sztucznie utworzona grupa producencka. CBA ujawnia ponad 16 mln zł strat agencji rolnej

Agenci CBA z Poznania ujawnili nieprawidłowości związane z działalnością i powstaniem grupy producenckiej z branży spożywczej. Funkcjonariusze złożyli w tej sprawie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa  na szkodę Skarbu Państwa  do Prokuratury Regionalnej w Poznaniu. W proceder jest zamieszanych siedem osób.

Ustalenia CBA wskazują, że obecny wicemarszałek Krzysztof Grabowski w 2011 roku, jeszcze jako członek zarządu województwa wielkopolskiego, nie dopełnił obowiązków  i wydał decyzję stwierdzająca spełnienie przez jedną z wielkopolskich spółek warunków wstępnego uznania jako grupę  producentów owoców i warzyw. Podjął taką decyzję  mimo tego, że grupa została sztucznie wykreowana, nie spełniała wymaganych prawem warunków.  Z przedłożonych informacji wynika np.  że produkcja niektórych członków grupy miała zupełnie marginalny, poniżej procentowy udział  w wartości produkcji całej grupy.

Taka decyzja otworzyła jednak  spółce drogę do uzyskania milionów złotych nienależnych dotacji.

Zawiadomienie składane przez CBA mówi o tym, iż Krzysztof Grabowski działał w celu umożliwienia uzyskania korzyści majątkowych  przez tą spółkę.

Faktycznie –  już po tej decyzji „o uznaniu” ponad 16 mln zł państwowego dofinasowania trafiło do prywatnej  kasy poznańskich  biznesmenów.

Podejrzenia CBA  niezgodnej z prawem działalności dotyczą także dwóch  pracowników urzędu marszałkowskiego  z Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz czterech urzędników, w tym byłego wicedyrektora, z poznańskiego oddziału ARiMR.

CBA zwróciło się do prokuratury o powierzenie śledztwa do prowadzenia w całości poznańskiej delegaturze Biura.

Źródło: >> Centralne Biuro Antykorupcyjne <<

 

0 1080
Agenci CBA zatrzymali wójta jednej z podkarpackich gmin oraz biznesmena z branży drogowej. Śledztwo dotyczy łapówek w zamian za zlecenia prac remontowych i przyjęcia do pracy w urzędzie.

W śledztwie CBA ustalono, że zatrzymany wójt Gminy Ostrów wielokrotnie przekraczał swoje uprawnienia służbowe działając na szkodę interesu publicznego – łamał ustawę o zamówieniach publicznych „ustawiając” zlecenia.

Dodatkowo ustalenia CBA wskazują, że wójt

przyjmował do pracy w urzędzie w zamian za łapówki

. Dziś wiemy, że raz wziął 5000 zł,  innym razem było to 2000 zł.

Agenci CBA w ramach śledztwa przeszukali blisko 40 miejsc: mieszkania, biura rachunkowe, pomieszczenia urzędu gmin, siedziby spółek i hotele. Zabezpieczono dokumentacje w postaci umów, faktur, pism, telefony, komputery oraz nośniki danych. Czynności wykonywano głównie na terenie województwa podkarpackiego, ale też w Warszawie, Krakowie i w Zakopanym.

Wójt i dwie inne zatrzymane osoby usłyszały już zarzuty korupcyjne. Prokuratura zastosowała wobec wójta Gminy Ostrów dozór Policji, zakaz opuszania kraju, poręczenie w wysokości 20000 zł  oraz zawieszenie w czynnościach pełnienia funkcji wójta.

Postępowanie prowadzi rzeszowska Delegatura CBA pod nadzorem Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie.

Śledztwo jest rozwojowe i ma charakter wielowątkowy.

Źródło: >> Centralne Biuro Antykorupcyjne <<