niedziela, 24 stycznia, 2021

Odpowiedz na: pomoc niepełnosprawnym

Home Forum Sektory Samorządy pomoc niepełnosprawnym Odpowiedz na: pomoc niepełnosprawnym

#13491
groszek
Uczestnik

Drodzy koledzy a ja jako również osoba niepełnosprawna, która kiedyś korzystała w ograniczonym zakresie z takiej pomocy mogę powiedzieć, na co powinniście zwrócić uwagę z punktu widzenia osoby niepełnosprawnej:
w przepisach są dokładne wytyczne jak powinna wyglądać łazienka ale tylko dla osoby na wózku i osobiście spotkałam się z zakwestionowaniem u mnie brodzika i kabiny przy prysznicu, szerokości drzwi do łazienki. Nadmieniam, że chodzę samodzielnie i nie potrzeba mi drzwi przystosowanych do wózka. Dowiedziałam się od pracowników PCPR, że może kiedyś mnie to czekać wiec dlatego powinny być takie drzwi. Nadmieniam, że ja i mój lekaż prowadzący sadzimy, że może jeszcze pochodzę na moich nogach wprawdzie z pomocą kuli jakieś 30 lat. Powiem szczerze nie byczyłabym nikomu by usłyszał, (ja tak to odebrałam), że jestem na tyle do niczego, iż na pewno będę jeździć na wózku. Całe życie się przed tym broniłam.
Ponadto mnie jest ciężko wejść do wanny i jest to niebezpieczne, dlatego chciałam brodzik – bo woda z prysznica nie idzie na cała łazienkę jeśli jest szczelna kabina. Nadmieniam, że w tedy nie ma śliskiej podłogi.
Wiem od innych niepełnosprawnych, że nie we wszystkich powiatach były takie problemy. Chodzę z kulą i mam sztuczne biodro więc każde przewrócenie się jest bardzo niebezpieczne. Ponieważ pracowałam w Starostwie Powiatowym, pod które podlegał PCPR to dałam sobie spokój i nie walczyłam o swoje.
Ze stron internetowych PFRON-u wiem, że w innych regionach interpretuje się trochę inaczej przepisy i patrzy pod potrzeby indywidualne osoby niepełnosprawnej a nie trzyma się ściśle wymogów, jakie są dla osoby na wózku. Ponadto chce powiedzieć, że w tamtym okresie zarabiałam bardzo mało – najniższą krajową a na zbudowanie łazienki (nadmieniam, że było to pilne ze względu na pogorszenie się mojego stanu zdrowia otrzymałam 3 000 zł – koszt całkowity łazienki wyniósł 20 tysięcy (łącznie z przebudową pomieszczeń) i gdyby nie rodzice i mój brat to niestety nie zrobiłabym tego remontu. Ostatnio oddałam bratu pieniądze, które dał na ta łazienkę – po 6 latach. Wiecie gdyby nie on to niestety nie zrobiłabym tej łazienki, a o następne dofinansowanie można się ubiegać po 3 latach.
A zgodnie z przepisami – można było przyznać 30 000 zł. Ja zdają sobie sprawę. Ze dając po 3 000 dostały te środki 10 osób a nie jedna jednak, wiedząc równocześnie, ze do Warszawy są zwracane środki nie wykorzystane przez PCPR co roku – taki proceder traw do dziś – jest to po prostu oburzające.
Dobrze, że przeszłam następną operację, i mój stan zdrowia się poprawił i mogę pracować i więcej zarabiać i nie jest mi potrzebna pomoc.
Powiem szczerze proszenie o pieniądze i udowadnianie, że nie jest się wielbłądem i tak naprawdę, nie chce się naciągać państwa a jedynie takie rozwiązania są koniecznością, jest naprawdę upokarzające.
Wiem, że trudno to sprawdzić podczas audytu ale może wyślijcie ankietę do osób niepełnosprawnych anonimową o tym co sądzą o obsłudze w PCPR oraz o dofinansowaniu. Może to właśnie osoby bezpośrednio zaangażowane wskażą słabe punkty.

Pozdrawiam wszystkich