niedziela, 29 listopada, 2020

Odpowiedz na: Profesjonalny osąd audytora

Home Forum Wzajemna pomoc merytoryczna Wzajemna pomoc merytoryczna Profesjonalny osąd audytora Odpowiedz na: Profesjonalny osąd audytora

#17340
gapa
Uczestnik

27.03.2009 godz.00:43

[Cytat autor: Gapa] Moim zdaniem trzeba przy zajmowaniu stanowiska w takich sprawach przyjąć pogląd, że administracja w ogóle, a rachunkowość w szczególności nie jest żadną teorią naukową (w sensie takich nauk jak matematyka i fizyka) i dowodzenie prawdziwości twierdzeń w ramach tej dziedziny jest zajęciem jałowym jak stara mulica.

To szkoda czasu, czy nie?

Ps. chciałem to zacytować w temacie „profesjonalny osąd audytora”, ale trzeba wiedzieć jak.

——————————————————————————–
alkman

Alkman
Podtrzymuję to co zacytowałeś. Moim zdaniem to jeden z symptomów choroby administracji (nie tylko naszej), a której źródło tkwi w jednocześnie funkcjonujących uznaniowości i arbitralności opartych na autorytetach przypisanych stanowiskom (…x jest prawidłowe, bo jest zatwierdzone i y jest prawidłowe, bo jest zatwierdzone, nawet jeśli są sprzeczne to nic nie szkodzi, bo logiki jeszcze nikt nie zatwierdził&#8230:wink:.
Jeśli audyt ma tę chorobę leczyć to nie może na nią chorować. Musi być odporny na uznaniowość i arbitralność. Na uzyskiwanie i utrzymanie odporności nie szkoda czasu.
Na zarażenie się od pacjenta, połozenie obok i łączenie w bólu szkoda i czasu i zdrowia.
Po prostu audyt, aby być skuteczny, musi wyjść z ram administracji w sensie swoich metod i argumentów, ale także zwyczajów i pojęć. Np. powinien zrezygnować z używania słowa „ autorytet.”

Gapa