sobota, 19 września, 2020

Dla Grzesia 1902

Home Forum Egzaminy egzaminy Dla Grzesia 1902

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #187
    Anonim
    Nieaktywny

    Proponuje aby niedoszły audytor Grzes 1902 wypił sporą ilość zimnej wody zanim cokolwiek napisze. Albo zimny prysznic.

    #195
    aannas
    Uczestnik

    Zuzanna ja jeszcze nie mam kłopotów ze słuchem ani omamów słuchowych i dobrze pomietam co słyszałam przed egzaminem 17 stycznia. Ale moze jeszcze raz Ci to przypomnę że slyszałam na 20 min przed pierwszą częścią egzaminu że zadanie bedzie dotyczyło znajomości KPA. Więc może będziesz tak dobra i wytłumaczysz mi skąd te osoby wiedziały tak dobrze że będzie KPA. Czyżby przyśniło się im to przed snem? Bo ja mam wrażenie że jedynym Ľródlem z ktorego mozna było uzyskać taka wiadomośc jest MF. A może ty masz jakieś inne wytłumaczenie? I nie zarzucaj nam oszczerstw i tego że się nie uczyliśmy. I może pochwal się czy zdalas juz egzamin. Wypowiedasz się ze powinnismy pamiętać ze mamy być audytorami my wlasnie pamietając o tym nie godzimy sie na oszustwa związane z tym egzaminem nie respetkowania regulaminu bo w regulaminie SPOSOBU ORGANIZACJI I REGULOWANIA PRZEPROWADZANIA EGZAMINU NA AUDYTORA WEWNETRZNEGO w paragrafie 13.2 jest zapisane że za wykonanie zadania egzaminacyjnego o którym jest mowa w paragrafie 12 ustęp 1 punkt 2 jest oceniane w skali od 0 do 30 punktów.
    Powiedz mi więc łaskawie dlaczego w czasie egzaminu w dniu 28 pażdzierniaka 2004 roku zastosowano odejmowanie punktow za złe zrobienie jednego z podpunktów ? I czy było to zgodne z regulaminem ? To samo zrobiona na ostatnim egzaminie tam nazwano to zrerowaniem punktów. Jak wiesz według Standardów audytu wewnętrznego audytor wewnetrzny nie powinien uchylach się od przedstawienia kierownikowi jednostki wnioskow mogacych skutkować podejmowaniem trudnych decyzji więc my nie uchylamy się przedstawiać MF wnioskow ze podczas przeprowadzania egzaminu dochodzi do nieprawidlowości. Nie obrazaj tych co po kilka razy zdaja ten egzamin twierdzeniem że sie nie uczyli. i nie rzucaj slogonami o machaniu szalelką bo obrażasz tych co walczyli kiedyś nawet gdy wiadomo bylo ze sytuacja jest beznadziejna ale honor im makazywał.
    Mam nadzieję że odpowiesz na moje pytania.

    Anna

    #2525
    adamusik
    Uczestnik

    Witam!
    Mimo, że było to już tak dawno, ale ja też byłam na egzaminie w styczniu i dość dokładnie słyszałam, że będzie zadanie z KPA mało tego że słyszałam to dość spora grupa udzi miała w ręku Kodeks Postępowania Administracyjnego i to chyba o czymś świadczy. Pozdrawiam.

    #2526
    adamusik
    Uczestnik

    Witam!
    Mimo, że było to już tak dawno, ale ja też byłam na egzaminie w styczniu i dość dokładnie słyszałam, że będzie zadanie z KPA mało tego że słyszałam to dość spora grupa ludzi miała w ręku Kodeks Postępowania Administracyjnego i to chyba o czymś świadczy. Pozdrawiam.

    #2528
    skibania
    Uczestnik

    Też zdawałam w styczniu:smile: zdałam choć nie wiedziałam /wręcz przeciwnie „nie brałam pod uwagę kpa”/, że ta część będzie dotyczyc kpa.
    Zastanawia mnie jedno, zauważyłam, może to pomyłka (??), że Zuzanna zarejestrowana jest od 07.10.2005 r. a jej post jest 21.01.2005 r. Czegoś tu nie rozumiem?? Moge prosić o „oświecenie”.
    Pozdrawiam!

    #2531
    terka
    Uczestnik

    Zdawałam egzamin 28 października 2004 r. i wiem, że żadnych punktów nie odejmowano. Interpretacja niektórych osób może wynikać z faktu, że dość nieprecyzyjnie zapisano w zasadach oceny 3 części zadania. Maksymanie można było za poprawne rozwiazanie tej części otrzymać 5 pkt. Można było też maksymalnie tych 5 pkt nie otrzymać, jeśli zrobiono wszystko źle. Niefortunnie to jedynie zapisano „maksymalnie możesz utracić tylko 5 punktów”.
    Możecie to sprawdzić na stronie MF, gdzie jest zamieszczone zadanie z 28 października 2004 r.
    A jeśli chodzi o tzw. „przecieki”, to nie uważam, żeby zarzuty pod adresem MF były słuszne, a już na pewno nie są udowodnione. Z innych źródeł można czasem coś usłyszeć. Ja tuż przed egzaminem dowiedziałam się, że ktoś słyszał, że to p. Bakalarska pisała zadanie, więc będzie rachunkowość. I co, mam uznać, że to wyszło z MF? Nie zrobię tego, bo to byłaby nadinterpretacja, a z powodu braku dowodów nie można rzucać oskarżeń.
    Poza tym – jeżeli nie umiałabym tego zadania zrobić, co mi dałaby ta informacja na 10 minut przed egzaminem?
    Pozdrawiam i apeluję o zachowanie zimnej krwi i zdrowego rozsądku. A jeżeli ktoś tak dobrze zna standardy audytu, to powinien wiedzieć, że ocena powinna być obiektywna, oparta na wnikliwej ocenie sytuacji. W tej sytuaci mamy tylko domniemania. A to za mało.

Oglądasz 6 wpisów - 1 z 6 (wszystkich: 6)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.