sobota, 15 maja, 2021

no comments

Home Forum Sektory Samorządy no comments

Oglądasz 8 wpisów - 1 z 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #21150
    agulek
    Uczestnik

    Wiecie co, właśnie wróciłam z naszej jednostki, gdzie omawiałam zadanie, które będę realizować i jestem w szoku. Panie z którymi rozmawiałam powiedziały mi, że były na szkoleniu na którym prowadzący powiedział im, że audyt został zlikwidowany, że wynika to z nowej ustawy ofp. i że cytuję: „jak przyjdzie do was audytor to powiedzcie mu żeby was w [cenzura] pocałował” 😯
    Generalnie spędziłam trochę czasu na tłumaczeniu im co to ten audyt, na co to i z czym się je. Ale czuję niesmak, zachowanie tego pana świadczy o jego znajomosci zagadnień audytu, widać jak rozumie pojęcie wartości dodanej skoro przedstawia audytora jako wroga nr 1.
    No comments panie x.

    #21152
    mama0454
    Uczestnik

    A może ten Pan X wie coś o czym my jeszcze nie wiemy ? Nie zdziwiłbym się gdyby tak było. 👿

    #21153
    ryszard
    Uczestnik

    Witam,z „przyjemnością” spotkałbym się z tym panem x, 👿 gotów jestem pojechać na własny koszt na rozmowę.Aqulek ,nie bądż taka,daj info mailem 😀 Tak czy siak,odwiedzę i Ciebie? mogę? 😀 😀 😀 A jak poszły Tobie fundusze? na tarczy (w co nie wierzę),czy z tarcza?(na pewno)…
    serdeczności 😀 😀 😀
    Ryszard

    #21154
    wojak
    Uczestnik

    Nie zamiatajcie pod dywan, tylko dawać delkwenta – co to za „szkolenie” i kto zacz – z imienia i nazwiska!

    #21155
    terka
    Uczestnik

    Znam jednego pana szkolącego, który mówi to, co szkoleni chcą usłyszeć. Nieważne, co mówią przepisy.
    Onegdaj zaleciłam w jednostce podległej, żeby księgowali przez konto 201, zgodnie z rozp. wsprawie planu kont. Bo tego nie robili.

    I nadal tego nie robią, po pan na szkoleniu powiedział, że nie trzeba.
    Ręce opadają:sad:

    Czy nazwisko tego pana zaczyna się na K?

    #21156
    agulek
    Uczestnik

    Nie będę podawać tu nazwiska i robić temu panu reklamę 🙄
    Szkolenie było dla jednostek, tematyki nie znam dokładnie, chyba coś nt. rachunkowości plus przemyślenia własne , odechciało mi się dopytywać.
    Ryszardzie dziękuję jeszcze raz za pomoc. Temat wyszedł mi rozbudowany, ale dałam radę 🙂
    Terka nie na K., ale chyba się domyślam kogo masz na myśli. Są pośród szkolących takie osoby, że czasami jeśli ktoś juz trochę pracuje w jst. to wystarczy usłyszeć co było na szkoleniu i można zgadnąć nazwisko. Osobiście udało mi się to ostatnio dwa razy. 😉
    Dla mnie było to o tyle przykre że mimo ogólnie ostatnio panującego nie najlepszego podejścia do audytorów z samorządu, staram się podchodzić do swojej pracy poważnie, a tu na dzień dobry w jednostce spotkałam się z takim podejściem.
    Nie omieszkałam oczywiście podetkać paniom pod nos ustawę o fp z częścią dotyczacą audytu. Ale niesmak pozostał. No cóż nikt nie obiecywał że będzie łatwo 😉
    Pozostaje zabrać się do roboty a w miedzyczasie pomysleć o świętach.

    #21157
    agulek
    Uczestnik

    oj dwa razy mi się wysłało.
    miłego popołudnia i weekendu

    #21160
    pietryka
    Uczestnik

    Aqulek – albo te panie nie do końca zrozumiały, albo ten pan rzeczywiście nie jest fachowcem. Pamiętajcie, że nie wszyscy czytaja całą ustawę ofp a już o audycie to tylko trochę. W samym samorządzie audyt jest obowiązkowy /oczywiście od 40 baniek w uchwale/ co wszyscy wiedzą, ale w jednostkach podległych /nawet powyżej 40 mln/niekoniecznie. Audyt wewnętrzny jest obowiązkowy w PAŃSTWOWYCH JEDNOSTKACH BUDŻETOWYCH, natomiast w jednostkach sektora finansów publicznych tylko po podjęciu decyzji przez kierownika. W jednostce podległej lub nadzorowanej audyt wewnętrzy lub czynności sprawdzające może przeprowadzić audytor zatrudniony w jednostce nadzorowanej /art. 287 ust 3/uofp.
    Jak z powyższego wynika, audyt w samorządach jest w dalszym ciągu obowiązkowy i może być prowadzony w jednostkach podległych. W pozostałych jednostkach podległych samorządowi po przekroczeniu 40 mln można audyt prowadzić ale nie ma obowiązku.
    U mnie z kolei interpretowano, że nie ma obowiązku zatrudniania audytora na stałe /efekt zasłyszany na kursie, przy braku samodzielnego czytania ustawy/ i herezje do pamięci typu: „jak nie napiszesz jak nam się podoba to wylecisz”, a my zatrudnimy audyt na zlecenie, ale szybko znalazłem im ograniczenia kwotowe.
    Niemniej jednak takie „rewelacje” krążą po kursach różnej maści, a wypowiadają je dość często ci szkolący, których dotychczasowy kontakt z audytem wenętrznym polegał na tym, że była stroną audytowaną /często z różnymi obawami/. Dlatego źle się stało, że audytorami mogą być biegli księgowi /dziadki leśne/ bo biegli w wieku produkcyjnym audytem wewnętrznym zajmują się sporadzycznie lub wcale. To samo jest z wykładami. Zauważyłem również, że często ten błąd popełniają wykładowcy wywodzący się z RIO ale to nie jest reguła.

Oglądasz 8 wpisów - 1 z 8 (wszystkich: 8)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.