poniedziałek, 6 grudnia, 2021

Ogłoszenie praca Poznań

Home Forum Wzajemna pomoc merytoryczna Wzajemna pomoc merytoryczna Ogłoszenie praca Poznań

Oglądasz 7 wpisów - 1 z 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #21269
    andrzejm
    Uczestnik

    Sąd Poznań Stare Miasto w dniu 17-01-2011 zamieścił ogłoszenie o treści – poszukuje kandydata na stanowisko ” AUDYTORA WEWNĘTRZNEGO -0,125 ETATU” – zastanawiam się co oprócz spożycia kawy taki audytor może jeszcze zdążyć zrobić? Zainteresowanych odsyłam na stronę http://www.poznan-staremiasto.sr.gov.pl Pozdrawiam

    #21271
    izmi
    Uczestnik

    Widzę, że się czepiacie kolego Andrzeju 😉 1/8 to przecież i tak dwukrotnie więcej aniżeli 1/16, którą to oferowali swego czasu gdzieś tu u mnie 😀 Ważne by audytora MIEĆ, bo „niemanie” grozi dyscypliną :mrgreen: Całkiem inną sprawą widać jest czy ten AW jest w stanie cokolwiek zrobić, ale to chyba dyrektorów już najmniej obchodzi /o czasy, o obyczaje!/
    Pozdrowionka

    #21274
    scypion
    Uczestnik

    Policzmy…. średnio 160 godzin pracy w miesciącu to kodeksowy pełny etat…

    160 x 0,125 = 20 godzin. Dzień pracy osmiogodzinny… czyli w miesiącu dwa i pół dnia pracy.

    W ciągu roku półtorej miesiąca pracy. Wystarczy na identyfikację i analizę ryzyka dla całej jednostki, napisanie planu rocznego i sprawozdania z wykonania jego, do tego czynności doradcze jedną czy dwie (o ile niezbyt rozbudowane i skomplikowane).
    A o znajomości jednostki można zapomnieć.

    Śmiać się czy płakać?

    #21275
    izmi
    Uczestnik

    odejmij obowiązkowy urlop i potencjalne chorobowe, nie zapomnij o podnoszeniu kwalifikacji i współpracy z innymi audytorami i kontrolerami 😈

    kierownikom (chyba znakomitej większości) zależy głównie na tym by audytora mieć na stanie a nie by AW cokolwiek audytował – stąd też zapewne te szczątkowe etaty

    #21276
    alice
    Uczestnik

    A ja cos mam przeczucie, ze to ustawione pod kogos 😉

    #21277
    gapa
    Uczestnik

    Iiii … tam… ni ma co takiego rabanu robić … u nas w zaścianku to wszytkie co dzień robiom jak umiom od świtania do nocy, boć tak bydło jak i nierogacizna i drób wszelaki świąt nie znają – (takoż chłopaki od kowala i w karczmie dziewki). A Wikarego to wystarczy, że w co drugo niedziele furo przywieziem – dwie msze przecie odprawi, pomniendzy komu trzeba wyspowiada, a jak chce to tako pokute zada że kolana bolo. Jak coś się znalazło to okrzyci, jak komu ku końcowi to namaści i pojedzie. A my czekamy cierpliwie na następne odwiedziny żyjąc przeważnie zgodnie i pobożnie, bo lud u nas ciemny, to i bojaźń przed grzechem i wstydem wielka ….

    #21278
    terka
    Uczestnik

    Gdzie jest ten wasz „zaścianek”? Podoba mi się takie zaściankowe życie, jakie opisałaś 😀
    „Bojaźń przed grzechem i wstydem wielka” to i żyje się przeważnie zgodnie i pobożnie:wink:

Oglądasz 7 wpisów - 1 z 7 (wszystkich: 7)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.