poniedziałek, 21 września, 2020

Międzynarodowe uznane certyfikaty

Home Forum Egzaminy egzaminy Międzynarodowe uznane certyfikaty

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #8250
    galis
    Uczestnik

    przez kogo uznane i na jakiej podstawie?
    czy certyfikat audytor ISO jest uznany, czy certyfikat audytora energetycznego w Brazyli też zostanie uznany, itd

    #8256
    kaczor
    Uczestnik

    No wlasnie MF nie za bardzo wie o co chodzi.Nie ma jednej instytucji certyfikujacej,zreszenia sa rozne i rozny jest poziom trudnosci i zakres egzaminow.Na przyklad nie wiem czy w autopoprawce uwzgledniono CFE. Egzamin na bieglego rewidenta i inspektora kontroli skarbowej tez nie jest miedzynarodowy.

    Inna sprawa to pracownicy NIK, odnosnie ich uwazam, ze powinni miec bezwzglednie prawo bycia audytoram zarowno ze wzgledu na prestiz ich zawodu jak i wysokie kwalifikacje jakie musza posiadac.

    #8272
    apelka
    Uczestnik

    Dobrze, że napisałeś Kaczor ..”muszą posiadać”.., ale nie posiadają! Znam kilku NIK-owców i z całą odpowiedzialnością stwierdzam, iż do, przynajmjiej mojej, wiedzy im bardzo daleko!!

    #8292
    kikcloud
    Uczestnik

    Spoko! Kto z NiK-u przyjdzie na audytora wewnętrznego? Zastanówcie się chwilkę!

    #8295
    kaczor
    Uczestnik

    [QUOTE BY= kikcloud] Spoko! Kto z NiK-u przyjdzie na audytora wewnętrznego? Zastanówcie się chwilkę! [/QUOTE]
    Tez tak mysle i paradoksalnie moze sie okazac, ze zacznie audytorow brakowac niedlugo. Osoby z certyfikatami CIA (inna sprawa ze na razie malo ich) nie beda sie chcialy uzerac za grosze na panstwowych posadach, biegli rewidenci maja swoje dobrze platne fuchy,nikowcy maja duzo bardziej prestizowa i tez dobra place.Zostaje 2000 osob z dotychczasowymi certyfikatami i czesc sepow z kontroli skarbowej.Inna sprawa, ze nie kazdy ma predyspozycje psychologiczne i zechce ryzykowac, bo audytor to stanowisko samodzielne i odpowiedzialne, pewnie wiekszosc ludzi z US,UKS wybierze pozostanie na dotychczasowym stanowisku i bezpieczne trzaskanie podatnikow na decyzje i zwroty:wink:

    #8297
    pietryka
    Uczestnik

    W Urzędach Skarbowych inspektorów Kontroli Skarbowej jest b. mało. W Izbach Skarbowych nie ma ich prawie wcale, a wUKSach ich płace mimo braku podwyżek /od kilku lat/ i włączeniu prewmii uznaniowej do płac i tak więcej zarabiają niż my w urzędach. Tutaj nie chodzi o nasze stanowiska. Nie trzeba się tego obawiać, ale chodzi o forsę z audytowania projektów unijnych, które dotychczas robili audytorzy wraz z biegłymi. Po wejściu poprawki lobby biegłych księgowych wywalczy, że będą to robić sami, nie dzieląc się kasą z „jakimś tam audytore”. A forsa z Unii idzie wielka.

    #8299
    meg
    Uczestnik

    Pietryka- trafnie to ująłeś. Nic dodać nic ująć. Bo przecież jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze! I to unijne ❗

    #8304
    groszek
    Uczestnik

    Myślę, że co niektórzy przesadzają, co do wiedzy osób z NIK. Miałam z nimi kontakt i jednak trzeba im przyznać dużą wiedzę i również stosują dobór próby prz realizacji swoich zadań. Nie wiam jak powstają plany kontroli NIK – a le kto powiedział, ze nie stosują analizy ryzyka- myślę, że jednak stosują analizę ryzyka.
    Myślę, że jednak powinniśmy trochę zolnić – i nie używać obrażliwych słów – to napewno nam nie pomoże a może zrazić wąskie grono nam przychylne.

    #8306
    martinez
    Uczestnik

    Zgadzam się Groszek! Oburzenie naszego środowiska jest uzasadnione, ale czasami przesadzone! Myślę, że komentarze nasze powinny być wyważone, tu i na innych forach, szczególnie w GP, które mogą czytać decydenci. Nie sprawiajmy wrażenia, że audytorzy wewnętrzni funkcjonujący od 3 lat to osoby uważające się za najmądrzejsze a ich praca najwartościowsza! Trzeba rzeczowymi argumentami starać się zjednać sojuszników dla idei audytu i wstrzymać się za wszelką cenę nawet od cisnących się na usta komentarzy, które mogą zrazić do nas ludzi i instytucje!

    #8308
    k-asiek
    Uczestnik

    Ja osobiście również uważam, że kontrolerzy nik to jednak fachowcy i stosują analizę ryzyka. Moje wątpliwości budzi natomiast wolny dostęp do zawodu audytora kontrolerów uks, owszem są fachowcami ale tylko w swojej dzidzinie, o analizie ryzyka, czy innych obszarach działania audytu poza finansami nie mają przygotowania i wiedzy. Czy mi się wydaje, czy kontrolerzy rio nie mają wolnego dostepu do audytu? Bo ich kompetencje to niestety nie są absolutnie wystarczające do naszej pracy. U mnie w tym samym zakresie kontroli rio wydało dwa sprzeczne raporty, robią pomyłki, a ich wiedza ogranicza się do realizacji budżetu (notabene co roku mają szkolenie przygotowujące do kontroli na dany rok). U rio nie ma analizy ryzyka i nie mają o niej pojęcia.

    #8313
    kaczor
    Uczestnik

    [QUOTE BY= groszek] Myślę, że co niektórzy przesadzają, co do wiedzy osób z NIK. Miałam z nimi kontakt i jednak trzeba im przyznać dużą wiedzę i również stosują dobór próby prz realizacji swoich zadań. Nie wiam jak powstają plany kontroli NIK – a le kto powiedział, ze nie stosują analizy ryzyka- myślę, że jednak stosują analizę ryzyka.
    Myślę, że jednak powinniśmy trochę zolnić – i nie używać obrażliwych słów – to napewno nam nie pomoże a może zrazić wąskie grono nam przychylne.[/QUOTE]

    Ja mam bardzo dobra opinie co do wiedzy merytorycznej osob z NIK. Osoby, ktore wykladaly na studiach podyplomowych imponowaly wiedza, szczegolnie z zakresie systemow kontroli wewnetrznej. Pamietajcie, ze NIK to tak naprawde audytor zewnetrzny. Zreszta to nieistotne, paradoksalnie okaze sie, ze poprawka jeszcze bardziej zamknela dostep do zawodu. Oto przyklad na to jak NIE TWORZY sie przepisow prawa:wink:

    #8315
    caliente
    Uczestnik

    Nie dyskredytuję ani pracowników RIO ani UKS ani NIK. Mam jednak na bieżąco kontakt z kontrolerami NIK i wiem jak wygląda planowanie ich kontroli. Kontroler pracujący w terenie nie robi żadnej analizy ryzyka ani nie opracowuje testów. Dostaje to na tacy od koordynatora kontroli z instrukcjami pisanymi jak (za przeproszeniem) dla średnio inteligentnej małpy. Nik-owcy pracują na gotowcach a ich praca polega wyłącznie na zebraniu informacji które ktoś uznał za istotne. Jako żywo przypomina to pracę „szczurka” z tzw Wielkiej Czwórki.
    Znajomi kontrolerzy NIK mówią, że jest to dobra praca dla kogoś przed emeryturą ale nie dla ambitnego, młodego człowieka który chciałby robić coś więcej niż wypełniać gotowce.
    Takie machaniczne podejście do kontrolowanej jednostki często powoduje ośmieszenie kontrolera, który nie ma wpływu na to co koordynator wymyśli – a nieraz wymyśla rzeczy kuriozalne w danej jednostce.

    #8329
    kacha
    Uczestnik

    Mimo pozytywnego nastawienia do innych ZGADZAM SIĘ w 100% z Caliente.
    Pozdrawiam 🙂

    #8379
    kules
    Uczestnik

    to co pisze caliente na temat metod pracy itp. w NIK to jest prawda, bo mam identyczne doświadczenia. NIKuś nie zrobi nic sam na własną rękę – nawet najdrobniejszej rzeczy bez wcześniejszego uzgodnienia i zgody „z góry”. oni są jak robociki – nie mam uprzedzeń, bo to ludzie OK, ale współczuję im.

    #8393
    kacha
    Uczestnik

    Właściwie sensowniej byłoby być takim koordynatorem, ale to zależy kto, co lubi?
    Ostatecznie liczą się jeszcze inne rzeczy 😆

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 16)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.