wtorek, 27 października, 2020

wrażenia po I części CIA :-)

Home Forum Egzaminy egzaminy wrażenia po I części CIA :-)

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #12918
    aanikaa
    Uczestnik

    sporo nas sie uzbierało 🙂 z tego co widziałam, większość w dobrych humorach i raczej na luzie 😉 albo mi się tylko tak zdawało.
    sam test według mnie bardzo trudny, niestety ;( jak Wam poszło? 🙂

    #12920
    jolkag1
    Uczestnik

    Jestem chyba szalona 🙄 a, mnie zaraz po wyjściu test wydawał się łatwy, owszem były „dzikie” pytania, ale w porównaniu z majowym CGAP-em było ich może kilka. Generalnie na wszystko dało sie odpowiedzieć, ale czy to wystarczy, niestety nie wiadomo. Czas pokaże. Należy również wspomnieć, że tłumaczenie pytań było więcej niż dobre 😆 Oby tak dalej.

    #12921
    aanikaa
    Uczestnik

    🙂
    to super, że wydawało Ci się, że jest łatwy. ja zdawałam sobie sprawę z tego, że jestem bardzo niedouczona, ale i tak według mnie zdecydowana większość pytań wymagała wiedzy praktycznej (tak mi się zdaje).
    a możesz powiedzieć z czego się uczyłaś i czy indywidualnie czy na szkoleniu?

    #12925
    jolkag1
    Uczestnik

    Uczyłam się z I i II CIA, z II to co dotyczy standardów + oszustwa i kodeks etyki. Najpierw czytałam materiał, a następnie robiłam pytania. Starałam się każdą odpowiedż sobie uzasadnic taj jak to robią w książce. Podobnie działałam na egzaminie, ale znając życie może byc różnie. Po CGAP-ie w maju wyszłam załamana, a okazało się, że zdałam. Teraz było odwrotnie, oby nie było to znamienne. 😕

    #12927
    mama0454
    Uczestnik

    Niech mi ktoś z Was odpowie :
    Co mnie, audytorowi instytucji samorządowej w małym miasteczku, mającemu zdany kilka lat temu egzamin MF, dałoby zdanie kolejnego egzaminu, tym razem CGAP ?
    Jakie miałbym z tego wymierne korzyści ?
    Ile kosztuje ten egzamin ?
    Powiem wprost – na razie nie widzę żadnego sensu przystępowania do kolejnego egzaminu i wydawania w tym celu kolejnej ciężko zarobionej kasy. 😐

    #12932
    goldy
    Uczestnik

    Jedynie co daje taki egzamin (CGAP) to możliwość porównania swojej wiedzy z amerykańskim podejściem – to sprawdzenie jak dla mnie jest za drogie.
    Lepszy w naszym przypadku (osób z egzaminem MF) wydaje się CIA ale moim zdaniem tylko jeśli myślimy o zmianie pracy.

    #12934
    pszczosek
    Uczestnik

    Po ostatnich dwóch dniach mogę porównać CIA I i CGAPa. Niestety porównanie wypada na korzyść tego pierwszego – tłumaczenie pytań było o niebo lepsze w środę w porównaniu z czwartkiem (na CIA I nie musiałem korzystać ze słownika a na CGAPie niestety tak). Także organizacja wypadła in plus na korzyść CIA – CGAP zaczął się z prawie godzinnym opóźnieniem gdyż część osób miała listy autoryzacyjne z IIA Global a o osobach tych nie wiedziało IIA Polska :sad:.

    #12935
    mama0454
    Uczestnik

    W takim razie, w moim prostym rozumowaniu, przystępowanie do tych egzaminów to sztuka dla sztuki, więc zaoszczędzone pieniądze wolę wydać na urlopowe wojaże. 🙂

    #12936
    adela
    Uczestnik

    Też mam zdany egzamin w MF i nie myślę o innym. Jest to napewno potrzebne dla tych, którzy chcą być audytorami, a MF pod rządami Pani Zyty zrezygnowało z egzaminów, chociaż organizują je dla biegłych i doradców podatkowych. A w innych instytucjach niż samorząd, czy budżetówka, od szefa zależy jakie kwalifikacje uzna za wystarczające. Jak robiłem zlecony audyt do kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, to na pytanie Skarbnika jakie kwalifikacje musi mieć osoba wykonująca audyt, dostał z Luksemburga odpowiedź, że to szef jednostki o tym decyduje. I nie ma znaczenia czy zrobi to audyt wewnętrzny, czy zewnętrzny. Tylko certyfikatt audytora musi być. Materiały z audytu poszły do Luksemburga i nie było żadnych problemów.

    #12944
    megul
    Uczestnik

    Wszystkim którzy zdawali egzaminy 15 i 16 listopada organizowane przez IIA Global,odsylam do przypomnienia sobie „Regulaminu Egzaminu”, jaki jest zamieszczony na pierwszej stronie testu.O tym wszystkim mówil równiez prowadzacy egzamin członek Zarzadu IIA.Zostawcie dla siebie swoje odczucia i opinie,tematyke poszczególnych czesci CIA,ACCA czy CGAP .Chyba,ze nie zależy wam na zaliczeniu czy otrzymaniu certyfikatu.Egzaminy są nie publikowane!!Natomiast osobom ktore deprecjonują kwalifikacje nadawane przez IIA ,odsyłam np.do SKiBR .W tej instytucji ,istnieje bowiem obowiazek dokształcania biegłych rewidentów sie za własne pieniadze.Po egzaminie państowym dla sektora publicznego pojęcie obligatoryjnego dokształcania nie istnieje, co widać na zmieszczanych postach na tej stronce.
    Mam nadzieję ,ze nowy minister finansów zrobi z tym porzadek.Dlaczego jedni mają obligatoryjny ,coroczny bezwzględny obowiazek doksztalcania sie ? a inni spia sobie spokojnię i myśla o wkacyjnych wojażach?Jak do tej pory egzamin na audytora sektora finansów publicznych „jest wieczny”.Można wcale nie pracować w zawodzie mając w aktach osobowych taki ważny dokument.I niestety dokument,bo po roku czasu z zawodu zostaje nazwa..
    megul

    #12949
    mama0454
    Uczestnik

    Do megula :

    Czcigodny megulu
    Wyrażam publicznie największą ochotę w notorycznym dokształcaniu się na własny koszt w zakresie audytu wewnętrznego, ale tylko wtedy gdy pracodawca wypłacał będzie mi comiesięczne wynagrodzenie w GODNEJ wysokości. Jeśli ja mam bulić po 5 stów za 1 dzień wysłuchiwania bzdetów, to z miesięcznego wynagrodzenia starczyłoby mi „aż” na 4 dni takiego „szkolenia”.
    Jedna zasadnicza rzecz : najpierw trzeba audytorom dać zarobić, a potem wymagać. Nigdy odwrotnie, bo to odniesie skutek odwrotny do zamierzonego – MF będzie musiało sobie szukać audytorów, ale chyba na Alasce. Na efekty takiej polityki MF nie bedzie musiało długo czekać – w mojej najbliższej okolicy już kilka instytucji państwowych poszukuje audytorów, ale za takie psie wynagrodzenie jakie proponują nikt nie chce pracować.

    Pozdrawiam
    mama0454

    #12951
    dorwol
    Uczestnik

    Witam wszystkich
    jak przeczytałam wypowiedz o obowiązkowym dokształcaniu audytorów na wzór biegłych rewidentów to przyznam że ciśnienie mi podskoczyło
    chce zauwazyć że biegli rewidenci zarabiają za jedne badanie bilansu w małej firmie 6000 zaś ja jako audytor zatrudniony na półetatu w małej gminie zarabiam na rękę 1291 złotych i przyznam szczerze że motywacji do dokształcania nie mam żadnych.

    #12957
    adela
    Uczestnik

    Co do dokształcania się, to zależy w jakiej jednostce się pracuje Ja mam takie szczęście, że nie mam problemu z wyjazdem 2 razy w roku na ciekawe moim zdaniem szkolenia, czy konferencje. Ponadto funkcjonuje coś takiego, jak koleżeńska wymiana materiałów i doświadczeń. Ale co innego łożenie z własnej kieszeni na drogie kursy i egzaminy. Kiedyś Pan Saunders na kongresie wyraził zdziwienie, że jest małe zainteresowanie ze strony samorządów i administracji państwowej. Wyjaśniłem mu, że organizując różne przedsięwzięcia podchodzą do tego, jak by mieli do czynienia tylko z bogatymi prywatnymi predsiębiorstwami. Jednostki sfery finansów publicznych, generalnie nie dysponują dużymi budżetami, by jeszcze wydawać znaczne środki na dokształcanie przeważnie jednej osoby ze swojego personelu. Niech oni starają się o wysoki sponsoring, by nasze koszty nie były wysokie. Na tym się skończyło Pani Zyta nie bardzo się tym interesując, za podpowiedzią podejrzewam swojego zastępcy od kontroli skarbowej doprowadziła do takiej, nie innej sytuacji. Może nowy minister mając doświadczenie z zagranicy wprowadzi coś normalniejszego.

    #12958
    andrzejm
    Uczestnik

    Zgadzam się z mama0454 i pozostałymi uczestnikami forum którzy myśla podobnie. Nikt z nas nie odrzuciłby możliwości szkolenia o ile byłoby nas na to stać. Ja mam egzamin MF i uczestniczyłem tylko w szkoleniach oferowanych przez MF i Bentley( niektóre z nich oprócz wymiany doświadczeń w kuluarach nic nie dawały) a i tak jechałem tam na własny koszt. Gdy wystąpiłem o zakup literatury lub podłączenie Lexa to usłyszałem zapomnij. Myślę, że jeszcze dużo czasu upłynie zanim będzie normalnie i będziemy bez obawy i pewnie ( jeden audytor może najczęściej, nie chcąc zawracać komus wiecznie głowy, konsultować się z samym sobą)mogli doradzać i wydawać zapewnienia poszerzając bez przerwy swoją wiedzę w zakresie: audytu, rachunkowości, prawa, procedur zamówień publicznych, i wielu jeszcze płaszczyzn naszej codziennej działalności. Ja piszę sie na każde szkolenie, które poszerzy moje horyzonty o ile będzie mnie na nie stać lub będzie finansowane z budżetu. Jestem otwarty na propozycje od wszystkich którzy wiedzą o takowych szkoleniach. Pozdrawiam

    #12979
    aanikaa
    Uczestnik

    kurde, zdominowaliście mi temat 🙁
    warto/ nie warto – każdy powienien rozsądzić to sam i porównać z możliwościami i perspektywami.
    a mama0454 w każdym wątku pisze, że nie warto, nie rozumiem po co… ten kto będzie chciał i stać go na zdawanie takich egzaminów i bieżące doszkalanie się to będzie to robił i opinia forumowiczów raczej na to nie wpłynie.

    a topic miał być o wrażeniach z egzaminu CIA..
    i nie chodziło mi o konkrety. chciałam usłyszeć subiektywne opinie (nt. tego jak komu poszło) osób, które razem ze mną wyciskały z siebie siódme poty 14 listopada 🙂
    chyba tego procedury IIA nie zabraniają? 🙂

Oglądasz 15 wpisów - 1 z 15 (wszystkich: 24)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.