Artykuły prasowe o fin. publ.

Artykuły o fin. pub.

W kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) trwa audyt wewnętrzny, służy m.in. ocenie prawidłowości organizacji robót i poprawie bezpieczeństwa pracy. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że takie cykliczne audyty są często skuteczniejsze od kontroli i sankcji.


W tym roku we wszystkich kopalniach węgla kamiennego zginęło już siedmiu górników, wobec 15 w ubiegłym roku, a w KHW doszło do dwóch śmiertelnych wypadków – oba miały miejsce przy taśmociągach. Nadzór górniczy alarmował wcześniej, że wielu wypadków można byłoby uniknąć, gdyby w kopalniach istniał system audytu wewnętrznego z prawdziwego zdarzenia.


Jak powiedział w środę Wojciech Jaros z działu komunikacji KHW, w tej spółce audyty – dotyczące różnych aspektów jej działania – prowadzone są dwa razy w roku: wiosną i jesienią, obejmują wszystkie kopalnie holdingu. Obecny audyt odbywa się w 185 kopalnianych oddziałach. Zakończy się w marcu. „Celem audytu jest poprawa skuteczności konkretnych procesów funkcjonowania firmy” „Należy pamiętać, że celem audytu jest poprawa skuteczności konkretnych procesów funkcjonowania firmy, a nie wskazywanie osób winnych niezgodności praktyki z przyjętymi procedurami. Dlatego audyt często okazuje się skuteczniejszy od kontroli, gdy chodzi o wskazanie spraw wymagających poprawy” – ocenił Jaros. Podkreślił, że audytorzy kładą duży nacisk na bezpośredni kontakt z pracownikami badanych oddziałów. „Umożliwia to zbudowanie bardziej pełnego i wiarygodnego obrazu funkcjonowania oddziału niż wynikałoby to tylko z analizy dokumentacji” – dodał. Audyt w KHW rozpoczął się w oddziałach kopalń Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic Obecny audyt w KHW rozpoczął się w oddziałach kopalń Mysłowice-Wesoła i Murcki-Staszic. W najbliższych tygodniach obejmie też pozostałe kopalnie holdingu, będącego jedną z trzech największych spółek węglowych w Polsce. W ramach audytu badane są kwestie dotyczące bezpieczeństwa i higieny na stanowiskach pracy, zasobów ludzkich, organizacji robót, konkretnych zagadnień techniczno-ruchowych (w tym ich dokumentacji) oraz ekonomicznych uwarunkowań produkcji. W ubiegłym roku wewnętrznemu audytowi w KHW poddano m.in. proces adaptacji zawodowej i szkolenia pracowników. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>Gazety Prawnej<<

 

Artykuły o fin. pub.

Czy dyrektor może upoważnić głównego księgowego do podpisania sprawozdania finansowego w czasie wakacji?


Odpowiedź


Zadania i zakres odpowiedzialności głównego księgowego jednostki sektora finansów publicznych jest ściśle reglamentowany przez ustawę o finansach publicznych. Sporządzenie sprawozdania finansowego wymaga podpisu kierownika jednostki – zatwierdzającego sprawozdanie pod względem merytorycznym oraz głównego księgowego – pod względem formalno-rachunkowym – w przypadku, gdy zostały mu powierzone obowiązki prowadzenia ksiąg rachunkowych.


Uzasadnienie


W świetle zapisu art. 52 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn.: Dz. U. z 2009 r. Nr 152, poz. 1223 z późn. zm.) sprawozdanie finansowe podpisuje – podając równocześnie datę podpisu – osoba, której powierzono prowadzenie ksiąg rachunkowych i kierownik jednostki. Sąd Najwyższy uznał (wyrok SN z dnia 1 października 1998 r., I PKN 360/98, LEX nr 37721), że uchybienie temu obowiązkowi stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.


Z art. 53 ustawy o finansach publicznych wynika, że kierownik jednostki sektora finansów publicznych jest odpowiedzialny za całość gospodarki finansowej tej jednostki. Ustawodawca określił jednocześnie, jaki rodzaj czynności w zakresie gospodarki finansowej kierownik jednostki może powierzyć pracownikom jednostki. Przyjęcie przez pracownika tych obowiązków powinno być potwierdzone dokumentem w formie odrębnego imiennego upoważnienia albo wskazania w regulaminie organizacyjnym tej jednostki. Kolejny zapis u.f.p. jednoznacznie precyzuje rodzaj i zakres obowiązków i odpowiedzialności głównego księgowego, które to obowiązki może powierzyć mu kierownik jednostki, a są to:


1) prowadzenie rachunkowości jednostki,
2) wykonywanie dyspozycji środkami pieniężnymi,
3) dokonywanie wstępnej kontroli:
a) zgodności operacji gospodarczych i finansowych z planem finansowym, b) kompletności i rzetelności dokumentów dotyczą
cych operacji gospodarczych i finansowych.


Złożenie podpisu przez głównego księgowego na dokumencie oznacza że:


1) nie zgłasza zastrzeżeń do przedstawionej przez właściwych rzeczowo pracowników oceny prawidłowości tej operacji i jej zgodności z prawem,
2) nie zgłasza zastrzeżeń do kompletności oraz formalno-rachunkowej rzetelności i prawidłowości dokumentów dotyczących tej operacji,
3) zobowiązania wynikające z operacji mieszczą się w planie finansowym jednostki.


Uważam, że główny księgowy nie może być jedyną osobą, która podpisuje sprawozdanie. Jak już wyżej wspomniano, to kierownik jednostki odpowiada za całość gospodarki finansowej i do niego należy merytoryczna akceptacja dokonywanych operacji. Zgodnie z zapisem art. 39 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie oświaty, dyrektor szkoły dysponuje środkami określonymi w planie finansowym szkoły i ponosi odpowiedzialność za ich prawidłowe wykorzystanie. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>lex.pl<<

 

Artykuły o fin. pub.

Artykuł 65 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1241) wprowadza nowelizację ustawy z dnia z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych . Nowelizacja ta weszła w życie równolegle z nową ustawą o finansach publicznych (u.f.p.), czyli 1 stycznia 2010 r.


W przedmiotowym zakresie powołana ustawa zmieniająca stanowi w szczególności, że użyte w różnej liczbie i przypadku wyrazy „kontrola finansowa” zastępuje się wyrazami „kontrola zarządcza”.


Skutkiem takiej nowelizacji w katalogu naruszeń dyscypliny finansów publicznych znalazły się:



  • dopuszczenie do uszczuplenia wpływów należnych Skarbowi Państwa, JST lub innej jednostce sektora finansów publicznych wskutek zaniedbania lub niewypełnienia obowiązków w zakresie kontroli zarządczej (art. 5 ust. 2 ustawy z dnia z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, Dz. U. z 2005 r. Nr 14, poz. 1114 z późn. zm., dalej: u.o.d.f.p.)

  • dopuszczenie do dokonania wydatku powodującego przekroczenie kwoty wydatków ustalonej w rocznym planie finansowym jednostki wskutek zaniedbania lub niewypełnienia obowiązków w zakresie kontroli zarządczej (art. 11 ust. 2 u.o.d.f.p.),

  • dopuszczenie do niewykonania zobowiązania jednostki, którego termin płatności upłynął, wskutek zaniedbania lub niewypełnienia obowiązków w zakresie kontroli zarządczej (art. 16 ust. 2 u.o.d.f.p.),

  • dopuszczenie do popełnienia naruszenia dyscypliny finansów publicznych, związanego z udzielaniem zamówień publicznych wskutek zaniedbania lub niewypełnienia obowiązków w zakresie kontroli zarządczej (art. 17 ust. 7 u.o.d.f.p.),

  • dopuszczenie do popełnienia naruszenia dyscypliny finansów publicznych związanego z udzielaniem koncesji na roboty budowlane lub usługi wskutek zaniedbania lub niewypełnienia obowiązków w zakresie kontroli zarządczej (art. 17a ust. 5 u.o.d.f.p.),

  • zaniechanie prowadzenia audytu wewnętrznego w jednostce sektora finansów publicznych do tego zobowiązanej (art. 18a u.o.d.f.p.), co zgodnie z art. 274 ust. 3 u.f.p. dotyczy tych JST, w których ujęta w uchwale budżetowej kwota dochodów i przychodów lub kwota wydatków i rozchodów przekroczyła 40 mln zł, a zadania przypisane kierownikowi jednostki związane z audytem wewnętrznym w JST wykonują odpowiednio: wójt, burmistrz, prezydent miasta albo przewodniczący zarządu tych jednostek.

Warto dodać, że odpowiedzialność za naruszenie dyscypliny finansów publicznych w samorządach terytorialnych ponoszą osoby będące organami jednoosobowymi, kierownikami jednostek organizacyjnych lub urzędnikami, ale także członkowie organów kolegialnych, gdyż zgodnie z art. 4 u.o.d.f.p. odpowiedzialności tej podlegają:


1) osoby wchodzące w skład organu wykonującego budżet lub plan finansowy jednostki sektora finansów publicznych albo jednostki niezaliczanej do sektora finansów publicznych otrzymującej środki publiczne lub zarządzającego mieniem tych jednostek;
2) kierownicy jednostek sektora finansów publicznych;
3) pracownicy jednostek sektora finansów publicznych, którym powierzono określone obowiązki w zakresie gospodarki finansowej lub czynności przewidziane w przepisach o zamówieniach publicznych;
4) osoby gospodarujące środkami publicznymi przekazanymi jednostkom niezaliczanym do sektora finansów publicznych. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>lex.pl<<

 

Artykuły o fin. pub.

Kierownicy jednostek samorządu terytorialnego, uczelni publicznych, NFZ czy ZUS już w najbliższym roku podpiszą oświadczenie podsumowujące stan kontroli w podległych im jednostkach. W razie poświadczenia nieprawdy poniosą osobistą odpowiedzialność.


Jeszcze w tym roku kierownicy administracji sektora publicznego oraz jednostek samorządu terytorialnego będą musieli wprowadzić zmiany w systemie kontroli podległych im jednostek. Obowiązująca od początku roku nowa ustawa o finansach publicznych nakłada na kierowników jednostek sektora publicznego bezpośrednią odpowiedzialność za kontrolę zarządczą, obejmującą m.in. badanie, czy podejmowane działania są zgodne z prawem i oszczędne, a sprawozdania wiarygodne i terminowe.


Pierwsze oświadczenia, które podsumują stan kontroli w 2010 roku, będą składane wiosną 2011 roku. Eksperci ostrzegają, że na przeszkolenie urzędników pod kątem stosowania nowych regulacji pozostało niewiele czasu.


Większe zaangażowanie


– Każda osoba odpowiedzialna za kierowanie jednostką powinna potrafić ocenić system kontroli zarządczej i z czystym sumieniem podpisać stosowne oświadczenie – mówi Waldemar Majek, dyrektor zarządzający BPP Professional Education. I dodaje, że w przeciwnym wypadku naraża się na poniesienie osobistych konsekwencji dotyczących poświadczenia nieprawdy. Rolą oświadczenia podsumowującego stan kontroli w jednostkach jest poświadczenie, że w jednostce istnieje i będzie utrzymywany skuteczny system kontroli zarządczej. Jest to odzwierciedlenie wymagań ustawowych, które zostały postawione spółkom publicznym w Stanach Zjednoczonych, gdzie członkowie zarządów również musieli przyjąć odpowiedzialność na siebie. Podobne wymogi stały się normą również w innych krajach, a także w wielu instytucjach Unii Europejskiej.


– Zwiększenie ilości obowiązków będzie spowodowane koniecznością mocniejszego angażowania się w proces wypełniania wymogów ustawy – zarówno w zakresie wdrożenia systemu kontroli zarządczej, jak i nadzoru nad weryfikacją skuteczności systemu – uważa Waldemar Majek.


Kontrola i przejrzystość


Niektóre jednostki administracyjne będą wymagały też wdrożenia lub zmiany kontroli wewnętrznej, a następnie zweryfikowania ich działania. Składane przez kierowników oświadczenia będą publikowane, a to jeszcze bardziej wpłynie na poczucie odpowiedzialności przez urzędników. Dzięki temu zwiększona (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>Gazety Prawnej<<

 

Artykuły o fin. pub.

W jakim celu jednostki sektora finansów publicznych muszą sporządzać plany (prognozy) finansowe? Co dokumenty te oznaczają dla obywateli? Do czego będzie się przyczyniała ich coroczna aktualizacja?


Rozmowa z :
dr Tomasz Strąk Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania, Uniwersytet Szczeciński


Zarówno wieloletni plan finansowy państwa (WPFP), jak i wieloletnia prognoza finansowa (WPF) to dokumenty, które na pewno oznaczają większą przejrzystość, a potencjalnie także większą racjonalność wydatkowania środków publicznych i poprawę jakości usług finansowanych z naszych podatków. Oba dokumenty sporządzane będą na co najmniej cztery lata, dodatkowo WPFP będzie miał w całości charakter zadaniowy. Ich opracowanie wymaga zatem planowania potrzeb nie w perspektywie rocznej, ale czteroletniej, co pozwala na ocenę spójności i realności planów strategicznych oraz wieloletnich planów inwestycyjnych. Konieczność wskazania realnych źródeł finansowania poszczególnych priorytetów strategicznych oraz inwestycji wymusi znacznie bardziej staranne ich planowanie oraz istotne ograniczenie występujących dzisiaj przypadków zawieszania przedsięwzięć inwestycyjnych z powodu braku środków.


Jeśli chodzi o zmiany wieloletnich planów finansowych państwa i samorządów, warto zwrócić uwagę, że taki kroczący charakter planów i prognoz funkcjonuje w sektorze prywatnym, a wśród znaczących korporacji jest wręcz standardem. Coroczna aktualizacja WPFP i WPF jest zatem raczej zaletą tych dokumentów, a nie wadą. Korygowanie ich co roku wymaga ponownej oceny realności prognoz oraz aktualności zdefiniowanych priorytetów strategicznych. Oczywiście istnieje ryzyko ciągłego dostosowywania WPFP i WPF do budżetu. Może zatem w praktyce wystąpić sytuacja, w której to nie budżet będzie sporządzany na podstawie WPFP i WPF, ale dokumenty te będą faktycznie korygowane w taki sposób, aby były zgodne z budżetem. Pamiętać należy jednak, że w samorządach oraz w podsektorze rządowym musi funkcjonować system kontroli zarządczej, który między innymi powinien zawierać procedury dotyczące aktualizacji tych dokumentów, co powinno ograniczyć ryzyko wystąpienia wyżej opisanej sytuacji.


Faktem jest, że jednostki samorządowe różnie oceniają konieczność sporządzania wieloletniej prognozy. Niechęć do WPF wynika z czynników zarówno o charakterze obiektywnym (poprawne sporządzenie WPF jest skomplikowane), jak i subiektywnym (niechęć do poddawania się ocenie). Należy jednak pamiętać, że WPF w powiązaniu z kontrolą zarządczą pozwala na uporządkowanie w jeden spójny system dotychczas stosowanych narzędzi zarządczych (np. audytu wewnętrznego, wieloletniego planu inwestycyjnego, strategii rozwoju, systemów zarządzania jakością). Opracowanie takiego systemu wymusza jednak posiadanie kompetentnych pracowników (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>Gazety Prawnej<<

 

Artykuły o fin. pub.

Dyrektorzy generalni nie chcą redukować zatrudnienia, mimo że mają już takie możliwości. Urzędy obawiają się, że będą musiały płacić odszkodowania za nieuzasadnione zwolnienia. Brak zwolnień słabszych pracowników powoduje, że urzędy mają kłopot ze specjalistami.


Dyrektorzy generalni strach przed redukcją kadr tłumaczą małą samodzielnością w sprawach decyzji kadrowych. Ostatecznie decydują o tym ich szefowie, czyli np. minister.


– Wszystkie tworzone stanowiska są konsultowane z ministrem – mówi Jacek Olbrycht, dyrektor generalny Ministerstwa Obrony Narodowej.


Dodaje, że przeprowadzenie zwolnień jest też utrudnione, m.in. ze względu na sposób oceny pracy urzędników. Nie dość, że ocena pracy odbywa się raz na dwa lata, to nawet otrzymanie negatywnej nie oznacza automatycznego zwolnienia. Dopiero w kolejnym roku, jeśli się zapracuje na drugą negatywną ocenę, można pożegnać się z pracą. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>Gazety Prawnej<<

 

Artykuły o fin. pub.

Wprowadzenie instytucji wygaśnięcia stosunku pracy pracowników przekształcanych urzędów pozbawiło ich odpraw i możliwości odwołania do sądu


Chodzi o ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku (…) (DzU nr 199, poz. 1227) i z 10 lipca 2008 r. o zniesieniu głównego inspektora Inspekcji Handlowej (…) (DzU nr 157, poz. 976). Obie przewidywały, że przy likwidacji urzędów pracownicy przechodzą do nowego pracodawcy, ale ich stosunek pracy wygaśnie po trzech miesiącach, jeśli nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy albo gdy je odrzucą.


Rzecznik praw obywatelskich wniósł do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności tych regulacji.


Bez pieniędzy i sądu


W opinii rzecznika w takim wypadku należy stosować art. 231 k. p. Pracodawcą powinien się stać – bezwarunkowo – nowy urząd. Tworzenie nadzwyczajnych unormowań to obejście przepisów gwarantujących zachowanie praw nabytych w razie transferu zakładu pracy. Wprowadzenie instytucji wygaśnięcia powoduje, że pracownicy, których nowy urząd zatrudnić nie chce, są pozbawieni odprawy za zwolnienie z przyczyn ich niedotyczących, a także trzynastki. Nie mogą się też odwołać do sądu pracy, aby ten merytorycznie ocenił zasadność zwolnienia: nie ma tu oświadczenia pracodawcy, które można by zakwestionować.


Umożliwia to swobodne zwalnianie pracowników bez uzasadnienia, a więc z naruszeniem art. 24 konstytucji. Zdaniem rzecznika państwo jako pracodawca jest w odmiennej sytuacji niż prywatne firmy, bo samo przyjmuje akty prawne. Nie powinno wykorzystywać swej pozycji i zwalniać się z obowiązków, które mają prywatni pracodawcy.


Rzecznik dopatrzył się także złamania zasady równości. – Nowy pracodawca może stosować dowolne kryteria doboru, co stwarza ryzyko dyskryminacji. Trudno jej będzie dowieść, skoro nie ma prawa do sądu – zauważa prof. Jerzy Wratny z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Praktyka pokazała, że wprowadzenie tych ustaw stało się okazją do zwolnienia starszych osób.


Dalsza częśc artykułu w >>www.rp.pl<<

 

Artykuły o fin. pub.

Wejście w życie nowej ustawy o finansach publicznych to dodatkowe wydatki dla budżetu. Eksperci nie spodziewają się zakładanych miliardowych oszczędności. Oszczędności powstaną, jeśli jednostki budżetowe będą realizowały zadania efektywniej.


Nowa ustawa o finansach publicznych spowoduje zmiany organizacyjne w sektorze publicznym. Zmieni się także sposób zarządzania środkami publicznymi. Niektóre jednostki zostaną zlikwidowane, a na ich miejsce powstaną nowe. Zwiększy się również kontrola nad środkami. Wszystkie te zmiany rodzą koszty dla budżetu państwa i samorządów. Jak mówi prof. Witold Orłowski z PricewaterhouseCoopers zwłaszcza w początkowym okresie zmian należy spodziewać się dodatkowych wydatków. Dopiero w dłuższej perspektywie zmiany mogą, choć nie muszą, przynieść oszczędności.


Koszty zmian


Ministerstwo Finansów, które przygotowało nową ustawę o finansach publicznych, nie określiło szczegółowych kosztów zmian. W uzasadnieniu resort podał szacunkowy koszt powołania członków nowych komitetów audytu, których powstanie przewiduje ustawa. Wydatki trzeba będzie ponieść także w związku z faktem przejęcia przez ministra skarbu akcji i obligacji posiadanych przez jednostki (z wyjątkiem samorządów). Resort stwierdził też, że neutralne będzie tworzenie nowych wieloletnich prognoz finansowych w samorządach i wieloletniego planu finansowego państwa. Inne koszty można jednak przewidzieć. Jak mówi dr Michał Bitner z Uniwersytetu Warszawskiego, nie można mówić o kosztach w sensie przepływów pieniężnych, ponieważ ustawa nie wpływa na pozycje dochodów i wydatków budże-towych.


– Można jednak mówić o kosztach i korzyściach, które zostaną osiągnięte poprzez zwiększenie efektywności gospodarowania środkami publicznymi – przyznaje dr Michał Bitner.


Na co więc państwo i samorządy będą musiały wydać środki? Koszty trzeba będzie ponieść w związku z likwidacją jednostek. Koszty to również odprawy dla zwalnianych pracowników. Dziś nikt nie jest w stanie powiedzieć, ilu ich będzie, bowiem na poziomie samorządu decydować o tym będą radni, a na poziomie państwa m.in. ministrowie.


Do kosztów należy również zaliczyć koszty powołania nowych rodzajów jednostek (np. instytucji gospodarki budżetowej) lub spółek prawa handlowego, a także budżetu zadaniowego. Koszty z tym związane – to jak wskazuje dr Michał Bitner – albo koszty zatrudnienia nowych osób, albo szkoleń dla dotychczasowych pracowników jednostek. Na prace związane z budżetem zadaniowym poprzedni rząd pozyskał jednak znaczne środki z Unii Europejskiej, a zatem wejście nowej ustawy o finansach publicznych, która rozszerza zakres regulacji dotyczących budżetu zadaniowego, nie powinna zbytnio obciążać budżetu państwa.


Dalsza częśc artykułu w >>Gazeta Prawna<<

 

Artykuły o fin. pub.

Traktowanie urzędu jak jednostki budżetowej jest nieporozumieniem. Po pierwsze nie jest tworzony przez radę, a po drugie jest funkcjonalnie zespolony z organem wykonawczym


Regulacje prawne rachunkowości budżetowej niewłaściwie określają strukturę organizacyjną jednostki samorządu terytorialnego, gdyż przypisują urzędowi (starostwu) rolę jednostki organizacyjnej. Takie ustanowienie statusu organizacyjnego urzędu stoi w sprzeczności z przepisami ustaw samorządowych oraz zasadami tworzenia odrębnych organizacji.


Narzędzie wykonywania zadań


Sprawa funkcji organizacyjnej urzędu jest trudnym zagadnieniem, gdyż w potocznym odbiorze urząd jest traktowany w sposób oczywisty jak jednostka organizacyjna, co znalazło odzwierciedlenie w regulacjach rachunkowości budżetowej.


W poszczególnych ustawach samorządowych zastosowano analogiczne regulacje prawne w sprawie organizacji jednostki samorządu terytorialnego, w związku z tym wyjaśnienie problemu oparłem na ustawie z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.


Strukturę jednostki samorządu terytorialnego tworzą organy: stanowiący i wykonawczy, urząd oraz jednostki organizacyjne. W myśl art. 9 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym gmina może tworzyć jednostki organizacyjne w celu wykonywania swoich zadań ustawowych. Jednostki organizacyjne utworzone przez gminę nie mają osobowości prawnej i realizują przydzielone im zadnia gminy.


W realizacji tych zadań jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej mają ograniczoną autonomię opartą na planie finansowym dochodów i wydatków. Na płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych jednostki te funkcjonują jako pomiot zobowiązań i należności, ale w oparciu o osobowość prawną np. gminy czy powiatu. Istotę ograniczonej podmiotowości prawnej samorządowych jednostek organizacyjnych wyraża przepis art. 331 kodeksu cywilnego w brzmieniu:


„§ 1. Do jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną, stosuje się odpowiednio przepisy o osobach prawnych.
§ 2. Jeżeli przepis odrębny nie stanowi inaczej, za zobowiązania jednostki, o której mowa w § 1, odpowiedzialność subsydiarną ponoszą jej członkowie; odpowiedzialność ta powstaje z chwilą, gdy jednostka organizacyjna stała się niewypłacalna”.


Urzędowi jednostki samorządu terytorialnego nie można przypisać statusu jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, gdyż urząd jest wprawdzie wydzieloną strukturą organizacyjną, ale wykonuje bezpośrednio zadania jednostki samorządu terytorialnego niewydzielone dla jednostek organizacyjnych, o czym świadczy art. 33 ustawy o samorządzie gminnym. W myśl przywołanego przepisu „wójt (organ wykonawczy) wykonuje zadania przy pomocy urzędu gminy”. Ponadto urząd nie jest powoływany przez organ stanowiący (radę), jak to uregulowano w art. 9 ustawy o samorządzie gminnym w stosunku do jednostek organizacyjnych. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>www.rp.pl<<

 

Artykuły o fin. pub.

W trakcie wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007 – 2013 pojawiły się wątpliwości, jaki numer NIP należy podawać we wniosku o dofinansowanie


Wątpliwości te zgłaszały gminy z tego regionu, które do tej pory w księgowości stosowały NIP urzędu gminy, a nie jednostki samorządu terytorialnego. Urząd Marszałkowski w Toruniu każe jednak wystąpić o nadanie numeru jednostce samorządowej.


Problem numeru NIP pojawiał się już w przeszłości. Samorządy terytorialne posługują się bowiem albo numerem jednostki jako osoby prawnej, albo numerem urzędu samorządowego. Są gminy, które mają obydwa numery.


Poszczególne urzędy marszałkowskie w procedurach wdrażania funduszy unijnych nie wiązały przyznawania środków z przyjmowaniem któregoś z rozwiązań, chociaż oba były możliwe.


Dwa warianty


W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego, jak oświadczył Tomasz Sanecki, dyrektor Departamentu Funduszy Unijnych, przyjmuje się oba warianty i nie wymaga ujednolicenia.


– Podobne stanowisko przyjęło Ministerstwo Finansów, dlatego zaskakuje nas w tej sprawie stanowisko Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu – oświadczył Marek Wójcik, doradca wicepremiera Grzegorza Schetyny.


Sprawa jest poważna, ponieważ dla beneficjenta samorządowego oznacza to konieczność podejmowania wielu dodatkowych czynności proceduralnych, takich jak np. prowadzenie dodatkowej księgowości, zmiana numeru NIP w jednostkach organizacyjnych. Powstają też wątpliwości przy organizowaniu przetargów.


„Rzeczpospolita” zwróciła się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego z prośbą o wyjaśnienie przyjętego przezeń stanowiska. Z pisma Departamentu Polityki Regionalnej wynika, iż „kluczowym problemem w ubieganiu się o środki z przedmiotowego programu operacyjnego jest to, czy ma się o nie ubiegać gmina/powiat/województwo czy odpowiednie urzędy gmin/powiatu/marszałkowskie, a w konsekwencji czy we wniosku o dofinansowanie należy podać NIP jednostki samorządowej czy urzędu obsługującego daną samorządową osobę prawną”. A co w sytuacji, gdy jedno z nich ma już NIP? Czy należy wówczas wystąpić o drugi NIP?


Jaka księgowość


Urząd Marszałkowski powołuje się na art. 15 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług mówiący, iż podatnikami są osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą.


Z ust. 6 tej ustawy wynika jednak, iż organy władzy publicznej oraz ich urzędy mogą występować w dwojakim charakterze: jako podmioty niebędące podatnikami VAT, gdy wykonują zadania publiczno-prawne, i jako podatnicy VAT, gdy wykonują czynności na podstawie umów cywilnoprawnych.


Sprawę komplikuje rozporządzenie ministra finansów z 28 lipca 2006 r., z którego wynika, iż urzędy nie mają możliwości prowadzenia odrębnej ewidencji księgowej dla samorządowych osób prawnych oraz ich urzędów.


Kto jest podatnikiem


Wynikałoby z tego, iż to urząd powinien być posiadaczem NIP. Jak jednak przyjął Urząd Marszałkowski w Toruniu, czynności cywilnoprawne wykonuje jednostka samorządowa i wówczas podlega opodatkowaniu VAT. „Urząd działa jedynie w imieniu i na rzecz jednostki samorządowej i jako taki nie spełnia przesłanki samodzielności” – dowiadujemy się z pisma. Kujawsko-pomorski urząd powołuje się też na orzeczenie WSA w Łodzi z 23 października 2007 r., które jednoznacznie wskazało jako podatnika VAT jednostkę samorządu terytorialnego.


Dlatego też kujawsko-pomorski urząd postawił swoim beneficjentom warunek podania NIP przez jednostkę samorządową. Nic dziwnego, iż wśród samorządowców tego regionu zawrzało, ponieważ nagle może się okazać, iż kilkaset faktur należy wyrzucić do śmieci. (…)


Dalsza część artykułu na stronach >>www.rp.pl<<